reklama

Staraczki - 2 połowa 2019

reklama
reklama
Dziewczyny mega Was rozumiem! ja też już byłam załamana, bo jak pisałam wyżej od 9msc co miesiąc widziałam jedną kreskę, już myślałam, że nigdy nie ujrzę dwóch..pracuję w korpo, ciągły stres, płacz... byłam tak wypompowana psychicznie, że nie dawałam rady wstać z łóżka, poszłam do lekarza i od października jestem na L4... luz w głowie,zero myślenia o pracy, szczęście, radość, mogłam i nadal mogę góry przenosić i zaskoczyły dwie kreski..od razu.. jestem w szoku <3
Gratulacje. Ja mam dokladnie to samo stresująca praca, choć biurowa, pol roku starań i nic, ale u mnie dochodza rozne problemy hormonalno-endykrologiczne. Byc moze sa one tez spowodowane stresem. Moj charakter mi tez nie ulatwia jestem mega perfekcjonistka , ciagle sie o cos zamartwiam. Probuje z tym walczyc z roznym skutkiem , bo te wszystkie tabsy hormonalne tez daja w kosc. Dzis np mam zarabisty humor a wczoraj taki dol ze plakalam wszedzie , nawet w aucie po drodze do pracy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry