hej!
Teścik zrobiony ale niestety brak drugiej kreski, jakoś tak ostatnio dziwnie się porobilo z tymi staraniami nie ma czasu na fajny bobo sexik a takie baraszkowanie dla samego robienia dziecka to wiecie nie ma sensu...weruś dała mi wczoraj w kość była okropna!!!!
Zaczynamy powoli tynki w naszym domku i już mnie radość ogarnia, że bliżej przeprowadzki na swoje....
Dziewczyny musimy sie telepatycznie połączyć myslami może wspólnymi myślami i siłami zaciążymy wreszcie!?