Witajcie,
Nie było mnie na BB 4 dni. I niestety nie jestem w stanie nadrobić zaległości, bo większość postów już nieaktualna.
Kiedy mnie tu nie ma czuję, że wykluczam się z tej wspaniałej społeczności, ale...z drugiej strony nie nakręcam się, nie porównuję czy mój cykl jest podobny do innych, czy moje objawy przypominają Wasze....
Dziwnie się czuję, nie wiem co napisać... Nie jestem w stanie napisać każdej z osobna więc piszę ogólnie
Gratuluję wszystkim zafasolkowanym:-):-)
trzymam kciuki za czekające na test

życzę owocnych cykli wszystkim starającym się;-);-)
Mam wrażenie, że to znak, że nie mogę nadrobić zaległości - nie mam tu zaglądać, tylko robić swoje.
Jestem w 8 dc, wczoraj zaczęliśmy się kochać, do 14 dc mam zamiar robić to co dwa dni, a od 14 dc do 20dc codziennie. Od 5 dc robię testy owu (mam ich całe mnóstwo, więc nie będę sobie żałować, a co :-))
Poza tym jak pisałam wcześniej, w tym cyklu nie mam zamiaru denerwować się jak w poprzednim, bo to zupełnie bez sensu...
Czytam o Waszych szaleństwach i zazdroszczę Wam aktywności seksualnej pod względem większej szansy na poczęcie.
My normalnie nie kochamy się tak często - może to już wiek

tak: jestem od większości Was odrobinę starsza, mój mąż też) i pociąg seksualny jakoś maleje z wiekiem, zwłaszcza jak jest się tak aktywnym fizycznie....
Ale jeszcze tylko dziś i jutro i zrobię sobie kilka dni wolnego, a w przyszłym tygodniu nad morze....