reklama

Staraczki 2013

ale naprodukowałyście:)

a ja chcę jeszcze pomarudzić na mojego M...wiecie, że dziś rano mnie zamknął?? zabrał dwie pary kluczy ze sobą i poszedł do pracy, ja się spóźniłam, bo musiałam czekać, aż mnie wypuści, więc masakra. a do tego jeszcze przez tel pokłóciliśmy.... i oczywiście zapomniał o planach na dziś, więc zobaczymy jak wróci... bo ja postanowiłam zapomnieć zrobić obiad... Koniec tego, że on ma w d***e co do niego mówię, a ja mu obiadki gotuje... Wojnę zacznę, ale może coś do tego zakutego łba dotrze...
 
reklama
ale naprodukowałyście:)

a ja chcę jeszcze pomarudzić na mojego M...wiecie, że dziś rano mnie zamknął?? zabrał dwie pary kluczy ze sobą i poszedł do pracy, ja się spóźniłam, bo musiałam czekać, aż mnie wypuści, więc masakra. a do tego jeszcze przez tel pokłóciliśmy.... i oczywiście zapomniał o planach na dziś, więc zobaczymy jak wróci... bo ja postanowiłam zapomnieć zrobić obiad... Koniec tego, że on ma w d***e co do niego mówię, a ja mu obiadki gotuje... Wojnę zacznę, ale może coś do tego zakutego łba dotrze...

i bardzo dobrze :tak::tak::tak: metoda obiadowa zdziała cuda :-D

Piaska ja niestety nie mam pojęcia. Jak dla mnie to spóźniający się okres ma 3 przyczyny. Dzidzia, poplątanie hormonalne i stres lub zmiany klimatu:confused:

Wróciłam kobiety do domku z lekami. Syn chałupy nie spalił więc jest ok:-) Korzystając z okazji, że byłam w aptece kupiłam test. No ja już 7 dni po owulacji jestem i nie znam dnia w któryn będę czuła tak silną pokusę żeby go zrobić:-):-):-):-) Jeszcze kilka dni poleży. A może do terminu @ wytrzymam????:-D:-):-)

ja to ich nie kupuje na zaś bo już zaraz po seksie bym chciała go robić :-D:-D:-D:-D ja bardzo niecierpliwa jestem, a jak nie mam to mnie nie kusi :-)
 
Metodą obiadową już męża nauczyłam wynosić śmieci, bo mu się ciągle zapominało... to raz powiedziałam "Ty nie wyrzucasz śmieci, ja nie gotuję obiadów" - śmieci wyrzuca:) Generalnie to nie wiem co mu się ostatnio dzieje (może słońce jesienne go przygrzało)bo on naprawdę nigdy nie miał takich jazd :crazy:

Ja tez w domu nie trzymam testów, bo bym zbyt często chciała robić:)
o jednak plany na niedzielę też mi zmienił, idziemy mecz...
 
Ostatnia edycja:
Wie dostałam @ i poszłam na oddział ginekologiczny tak jak mi ginekolog napisał w skierowaniu... iiii bardzo "mila " pani mi powiedziala ze mam przyjsc w nastepnym roku bo nie maja pieniedzy..

nosz kurde...
 
Anka, polskie realia...chorować lub robić badania od stycznia do czerwca, bo końcówka roku to już nie wiadomo czy starczy kasy. :baffled:

ale głowa do góry, styczeń już niedługo:) lub spróbuj może w innym szpitalu??
 
Ostatnia edycja:
Susel
:-D No nie ukrywam ale moj maz jest w pelni moim marzeńiem seksualnym :zawstydzona/y::-) Nie boi sie eksperymentowac i lubi to co ja:-p

Malusiolek
ja chyba narazie nie chce :-p A propo tego wieszania z tym rozumem... To jak to dziala to ja tez sprobuje :D

Lemonica
no dokladnie, dobrze powiedziane :tak:

Anka
ja w zielarskim kupilam, sa jeszcze wniektorych aptekach ale tylko niektore ziola i ewentualnie allegro. C do lekarzy tzn szpitala mi w jednym powiedzieli ze dopiero. Na 2017 r maja termin... A we wro na wisniowej styczen.

Dzieki dziewczyny za gratulacje :) ciesze sie i teraz boje ze wlasnie owu bylo 3 dni temu i teraz yyy boje sie ze bede w ciazy :zawstydzona/y: Co ja powiem im w pracy na okresie probnym :zawstydzona/y: Nie lubie takich sytuacji....

Ale mi niedobrze bleee chyba mi makaron z serem nie podszedl, a to dlatego ze zrobione z lenistwa bllleee
 
Ostatnia edycja:
właśnie wróciłam z pracy i weekend :) ale się cieszę bo padnieta jestem jak nie wiem co

niestety piątek dla mnie nie jest do końca szczęśliwy bo @ przylazła :(
Proszę o przepisanie mnie na 24 listopada, to będzie 4 cykl starań....

idę Was nadrobić... miłego popołudnia
 
reklama
centka - a co tam się będę przejmowała i tak nie mam w sumie wpływu na to co ma być ( no poza seksem w okolicach owu rzecz jasna) jak mam być w ciąży to będę , jak nie to nie będę.

Jak długo nie będę to się pójdę przebadać i zobaczymy , dobrze ,że mierzę tą temperaturę to przynajmniej nie będę robiła co miesiąc testów i zaoszczędzę trochę ;) niby moja najwyższa temperatura z przed spadku i skoku to 36,2 w tym cyklu ,a dziś spadła do 36,3 ,ale wiadomo ,że skoro spadła z 36,6 na 36,3 to jutro spadnie do tej podstawowej siłą rzeczy bo chyba wtedy jest pewność ,że @ przylezie nie?( ja się za dobrze nie znam jeszcze
W każdym razie nie sądzę aby się jeszcze podniosła ,no i kolejny plus mierzenia w moich oczach bo zanim przyjdzie @ to już wiem ,że przyjdzie i mogę się z tą myślą oswoić i nie muszę gdybać , przyjdzie ? czy nie przyjdzie? a może przyjdzie? a może nie przyjdzie? i robić testów jak jej nie będzie jeszcze, no i wiem ,że zdążę upiec murzynka zanim przyjdzie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry