Malusiolka
Potrójna mamusia :D
benfica, już się czuje jak z ręką w nocniku. Nie raz dla brata i moich sióstr pomagaliśmy finansowo, a za każdym razem byliśmy najgorsi. Mój młodszy brat nie miał nawet gdzie mieszkać, to przygarnęliśmy do siebie (mieszkaliśmy wtedy na stancji) do póki czegoś sobie nie znajdzie. Dogadaliśmy się, że jak dostanie jakieś większe pieniądze to zapłaci nam za mieszkanie i jedzenie (przecież wszystko kosztuje) - zgodził się. Ale gdy miał się wyprowadzić, to nic nam nie zapłacił, ani nie podziękował tylko nagadał moich sióstr, że ja swoje dzieci bije ;/ Raz przy nim Oliwka klapsa dostała, bo coś złego zrobiła, ale to nie było mocno. I przez takie głupie gadanie siostry chciały iść do opieki i do sądu, aby nam dzieci odebrano ;/
Cyntia, na pewno wspomnę Twoje słowa
Wychowałam się w dużej rodzinie i zawsze marzyło mi się, abym sama miała taką rodzinkę 
Cyntia, na pewno wspomnę Twoje słowa
Oczywiście załamana już jestem, że zapewne przez to cykl pójdzie na straty, albo w ogóle, że coś się dzieje i będziemy musieli starania odłożyć...... i siedzę i płacz powstrzymuje...