reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2013

Ja mam nadzieje, że nigdy nie uderzę Nadia ani innych dzieci jesli dane jeszcze będzie mi takowe posiadać ;)
W domu też miałam różnie, raz pod górkę raz z górki. Tak samo jak Zosiasamosia uważam że konsekwencja jest bardzo ważna w wychowaniu dzieci. Na pewno też nie bedę rozpieszczała dzieci ( w przeciwieństwie do męża ) ale będą mieli szystko co najlepsze mogę dać.

I oczywiście Zosiasamosia nigdzie się stąd nie wybieraj ;)
 
reklama
Prawdopodobnie krwawienie było inne, ale to zależy od tygodnia, w którym traci się maleństwo. Ja ok. 7 tygodnia miałam nietypowe skrzepy takie grudki i bardzo dużo ich i do tego zaraz na początku, tego dnia czułam ogromny kłujący ból, po którym na bieliźnie znalazłam płaskie jednolite owalne 1,5 cm, jak fasolka chyba jajo płodowe.. W ogóle nie wiedziałam co z tym zrobić.. Pojechaliśmy nad staw i tam to zostawiliśmy....
Ale ponoć w 4/5 tyg krwawienie może nie różnic się od @
 
Wiatm Kochane, ale dzisiaj dużo piszecie:szok:, nie nadążam za Wami. Co do bicia dzieci to ja też w dziecinstwie czasami dostawałam klapsa ( od mamy) i powiem szczerze, że nie odbiło się to jakoś negatywnie na moja psychikę. Oczywiście nie jestem za biciem dzieci, ale czasami słysząc jak zachowuje się młodzież ( pracuje w szkole) nie dziwie się czasami rodzicom.

U mnie z @ bez zmian, 5 dni po terminie, objawów brak :baffled:
 
MamaTomeczka - wiesz, jeśli przyczyną jego zachowania jest to, ze w szkole spotyka się z takim zachowaniem wobec niego, to Wasze klapsy odniosą odwrotny efekt. Zamiast wpadać w furię przy dziecku powinnaś nauczyć radzić sobie z takimi emocjami. To jest tylko dziecko. Trzeba z nim rozmawiać. Kup sobie parę książek, poradników napisanych przez jakiegoś socjoterapeute, psychologa dziecięcego i przygotuj się też na prace nad sobą..
Jeśli dochodzi do sytuacji, ze coraz częściej używasz klapsów jako metody na wymuszenie, by dziecko się uspokoiło (dla mnie to jakieś kuriozum), to pamiętaj, ze w którymś momencie może to Ci się wymknąć spod kontroli. Dziecko uodparnia się na klapsy. Już teraz mały daje Ci znać, ze ta metoda nic dla niego nie znaczy, skoro w twarz Ci mówi, ze i tak go nie bolało. Poza tym, serio poczytaj, u starszych dzieciaczków klaps wzmacnia bunt.
Jedynym dobrym i rokujacym rozwiązaniem jest ciągła praca w postaci rozmowy.
 
kule bele znów @ dostałam
wrrrr 02.09 i 26.09
kule cykl 24 dniowy hahaha i po co sie tyle seksilam :)


co do dzieciaka starszego
mój syn akurat teraz poszedł do szkoły
tydzień temu powiedział do taty JA CIE ZAJ...ebie.
a wczoraj do nas ALE Z WAS GNOJE.

nigdy wczesniej takich słow nie uzywał a nerwus z niego jest niezły.
my postawilismy na kare. do pokoju zakaz komputera.
 
Ostatnia edycja:
mamoTomka odpowiedź na Twoje pytanie wydaje sie być jasna: syn doświadcza przemocy w szkole, tam nie umie sie sprzeciwić więc odreagowuje w domu. Koniecznie porozmawiaj o tym, koniecznie też powiedz swojemu dziecku zeby reagowało! No jeśli to nic nie da to go przenieś do innej klasy. Wątpie, żeby ten Fabian raptem przestał.
Co do mamy....nie ciekawie Ci powiedziała :baffled: Myślę jednak, że jak dowie sie o Twojej drugiej ciąży i urodzi jej się wnuczka (lub wnuk) to będzie szalała z radości, zobaczysz :tak:

hania to trzymam &&&&& za fasolkę :)

Malusiolka nie patrz na innych. Rób zawsze tak aby to Tobie i Twojej rodzinie było dobrze. Skoro razem pragniecie trzeciego dziecka to nawet się nie zastanawiaj!
----------------
No u nas dzisiaj bez nerwów. Były minimalne i krótkotrwałe :tak: Zajęci byliśmy malowaniem więc czas zleciał.
Oglądałam na canal+ film pt "Bobasy" - rewelacja Bobasy (2010) - Filmweb
Jestem w szoku jak inne mamy radzą sobie z wychowywaniem dzieci- POLECAM! :tak:
 
Mam wyniki! 284,1 mIU/ml :D Sprawdzałam na kalkulatorze, że to tak akurat na ten początek 5 tygodnia. Jestem spokojniejsza i pewniejsza teraz. Dzwoniłam do przychodni i okazuje się, że do mojej gin normalne zapisy dopiero na koniec października. Byłam w szoku! No, ale oni zawsze kilka miejsc zostawiają na dany dzień, tylko trzeba się rano z łóżka ściągnąć i przed 7 tam być. Myślę, że 8 października pojadę, bo akurat ja mam wolne i moja dr jest.
 
reklama
Do góry