• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Ja właśnie po obiedzie. Nawet wszystkiego nie zjadłam, bo już jestem pełna moC4U2D.jpg
 

Załączniki

  • moC4U2D.jpg
    moC4U2D.jpg
    17 KB · Wyświetleń: 72
Asia - podziwiam Cię, ja nie jestem taka twarda baba i chyba bym nie dała rady...
Blair - z Lublina też jesteś :szok: ?? A co do wykresu to nie obserwujesz śluzu? Mi mówi dużo i zwykle się pokrywa z testami owu... a ciężko mi na Twoim powiedzieć, może 16dc?
U mnie się potwierził 15 dc tak jak pisałaś, bo temp dziś skoczyła. No i serduszkowanie dzień przed i w dzień owu - idealnie :) Teraz oby się udało. Trzymajcie &&&
Matik - bo chyba przeoczyłam, bety nie robiłaś jeszcze? Po cichu gratuluję:)
 
Jussastar. Jestem pewna ze dalabys rade! Jak masz dziecko to robisz wszystko zeby dac rade a zeby gowniaz nie widzial jak ci ciezko. Ja do tej pory mam tak ze jak za duzo pracuje to potrafie sie poryczec wracajac do domu ze juz wracam do mlodego i ze tesknie za domem. Uwielbiam tam byc i mega mi brakuje, i potrafie odwolac lub przelozyc klientki jak czuje ze mnie to dopada. Poprostu przychodzi moment ze przestaje sie dobrze czuc i koniec nie moge nawet pracowac. Slabe to jest, ale nie walcze z tym. Poddaje sie domowi. Jak mawia szym odmieszkuje czynsz ;-)
 
Witam popołudniu:)

Podczytywałam Was od rana ale jakoś nie starczyło czasu by odpisać
Ja dziś z moim mężem mamy leniwą sobotę. Dopiero obiad robimy
Maluś jak zobaczyłam fotkę twojego obiadu to od razu ślinka mi poleciała :-) takie pyszności
My dziś pichcimy gulasz z plackami ziemniaczanymi i buraczkami.
Matik gratuluje bety:) widziałam suwaczek - fajny:)
Czytałam, że pisałyście o sprzęcie sportowym w domu. Ja nie mam miejsca by sobie coś takiego sprawić. Natomiast próbuje regularnie biegać na fitness, czasami tak jak dziś ćwiczę z Chodakowską, ostatnio "brazylijskie pośladki".
Matik jak przeczytałam twoją akcje z kupieniem sprzętu sportowego to coś jest w tym że nic nie dzieje się bez przyczyny.
Jołasia nie wiem czy u ciebie jest taka możliwość, ale ja właśnie by nie dźwigać zakupów zamawiam je prze tesco on line, wnoszą zakupy do domu. Nie muszę biegać miedzy regałami, robię zakupy wygodnie siedzą na kanapie, polecam:) Wiem , że taka mośliwosc daje " Piotr i Paweł" czy Alma
Asia podziwiam Cie za to co przeszłaś:)
Agniecha a jak Wam się z mężem pracuje w jednej firmie? pytam bo ja na początku pracowałam w jednym dziale z moim mężem i po fakcie mój m przyznał mi się że woli jak pracujemy osobno każdy w innej firmie.
Kiciowa mama witaj:-)

Ja zmykam kończyć obiad
Miłego wieczorku dziewczyny:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Matik to sorry cos mi sie pomyliło:-)
Agniecha :-) to wychodzi na to jak byście pracowsli w innych firmach :) a jak Ty sie czujesz?:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry