Moniczka2
Fanka BB :)
dziękuje , potem była akcja z drugą ciążą . Okulista odradzał mi kolejną ciążę bo mogłabym calkowicie stracić wzrok . Z tą samą kumpelką założyłyśmy się która pierwsza do 30 zajdzie w ciąże . U mnie to była chyba sama myśl ... za pierwszym razem . powiedziałam swojemu ze może drugie On na to ze i tak się nie uda że znowu kłopoty jak przy pierwszym . Ale któregoś razu poprosiłam żeby normalnie skończył ... to był kwietniowy czwartek. Kilka dni później w niedzielę szalałam z Moim synem na łóżku . W pewnym momencie przestał się bawić i z bardzo poważną miną podszedł do mnie i mówi ** mamo ale nie możemy tak się bawić bo masz w brzuszku dzidzię ** , Zwaliło mnie z nóg . rozmowę slyszala teściowa i do mnie z pretensją że wpadliśmy i że jedno nam starczy . Zaprzeczyłam że jestem w ciąży bo dopiero na drugi dzień spodziewałam się @ .. wytłumaczyłam że oglądaliśmy kalendarz z ciąży i z tąd takie stwierdzenie młodego. nazajutrz miałam mieć robioną angiografię oka * badanie z kontrastem* i od kobiet wymagają żeby zrobiły test ciążowy. Ja już od kilku dni plamiłam więc za chwilę miała nadejść @. Zrobiłam test i padłam dwie różowe krechy . Moje dziecko wiedziało przede mną ale z cholerę nie wiem jak. teściowa tzn moja była teściowa do tej pory mi wypomina że wiedziałam wcześniej tylko nic nie mówiłam , oficjalnie dowiedziała się na samym końcu . Powiedziałam mężowi o ciąży a On na to że nie możemy mieć tego dziecka. Olek jest na świecie ma 5 lat .. a oni oboje są już tylko smutną przeszłością.