Julcia
Kochana trzymaj sie tam :-( wspolczuje. Wez l4 i wypoczywaj!
Jazza
I to sprawia ze jestes taka niesamowita! :-) A co do kolegi to hmm on sam dziecko wyychowuje bo baba od niego odeszla... sam ciagle jest wiec w pracy spedza cale dnie pewnie zeby nie myslec. Sexu to mu na bank brakuje. Z reszta zachowuje sie jakby pozjadal rozumy wszystkie i ciezko mu wyjasnic ze nie ma racji. Pijaczka tez bym zjadla :-)
Kornela
&&& mega i rob testa i nam sie tu ladnie pochwal:-)
Zouza
Powrot do pracy po wolnym bbrr tez mnie zawsze stesowal. Milego i przyjemnego dnia. Zeby nikt nie byl dzis zlosliwy.
Melka
A ty co;-) ty tez testuj !:-)
Wiecie co zastanawiam sie czy juz nie zostac na l4.... nie mam nawet ochoty tam wracac ani myslec o robocie i w ogole palowac sie z tymi ludzmi i z kierokumplem . Z resxta jak po godzinnym chodzeniu po cmentarzu mialam plamienia to co dopiero po 15 h na nogach bo przeciez 1,5 h z domu do pracy mam. Ale albo pojde na l4 do niedzieli i pozniej na urlop albo rusze tylek zadzwonie w koncu do pipu i zrobie mu ciaglosc zeby mial. Sama nie wiem co robic. Wolalabym pojsc na urlop zeby ta umowa weszla w zycie... juz nawet sily o tym myslec nie mam az mi sie zygac chce...