Witajcie dziewczyny,
julia: przykro mi
[*] Tulam mocno. Leki uspokajające pomagają łagodniej przejść ten czas, więc to jak najbardziej dobre wyjście. Siły życzę kochana.
missiiss: kochana poszalejesz jak urodzisz

Wtedy sprawi ci to jeszcze większą przyjemność

Mam nadzieję, że twój chłop weźmie sobie do serca to co ustaliliście i nie będzie już takich sytuacji. A co do krostek to może to zwykłe potówki? Dobrze, że masz fotki ze szpitala, bo w razie czego można się jakoś starać o zadośćuczynienie.
anula: głód to dobry objaw

Aaaaaa karpatka!!!



Mniaaaaaaaaaaaam!
jazza: chyba większość panów ma dar jesli chodzi o bałagan

U nas też pogoda okropna :/ U ciebie też smakowite jedzonko

Uwielbiam suszone pomidory
smerfik: no i dobrze, że @ nie przyszła

Szkoda, że samopoczucie było kiepskie, ale jak się organizm przyzwyczai to wszystko przejdzie

Burza hormonów musi zrobić swoje
lux: bardzo smakowity obiadek u ciebie

Udanej wizyty
U mnie od rana wiatr silny wieje i co jakieś pół godziny sypie grad :/
Szkoda, że taka kiepska ta pogoda, bo mieliśmy w planach spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Trzeba będzie zmienić plany. Znajomi jutro rano wyjeżdżają, więc mam nadzieję, że chociaż jutro pogoda będzie znośna.
W kwestii @ nic nowego się nie dzieje, bo dopiero 21 dzień. Nie mogę się doczekać nowego cyklu, w końcu z CLO i czymś na pęknięcie. Jestem optymistką w tej kwestii...przynajmniej na razie
Udanego dnia dziewczyny!