reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Witajcie kochane:-)



Julia przytulam kochana mocno, tak dzien pogrzebu będzie najgorszy, dla mnie tez był najgorszy… dlatego weź kochana cos na uspokojenie wtedy :*

A ja zaraz za obiad się biore, kurczak w sosie mleczkiem kokosowym, pesto z bazylia, czosnkiem i suszonymi pomidorami i brokuly i surowka:-)
U nas zimno, wietrznie, dzis z domu sie nie ruszam brrr
 
Witajcie dziewczyny,

julia: przykro mi :(
[*] Tulam mocno. Leki uspokajające pomagają łagodniej przejść ten czas, więc to jak najbardziej dobre wyjście. Siły życzę kochana.

missiiss: kochana poszalejesz jak urodzisz :P Wtedy sprawi ci to jeszcze większą przyjemność :D Mam nadzieję, że twój chłop weźmie sobie do serca to co ustaliliście i nie będzie już takich sytuacji. A co do krostek to może to zwykłe potówki? Dobrze, że masz fotki ze szpitala, bo w razie czego można się jakoś starać o zadośćuczynienie.

anula: głód to dobry objaw :D Aaaaaa karpatka!!! :D:D:D Mniaaaaaaaaaaaam!

jazza: chyba większość panów ma dar jesli chodzi o bałagan :D U nas też pogoda okropna :/ U ciebie też smakowite jedzonko :) Uwielbiam suszone pomidory :)

smerfik: no i dobrze, że @ nie przyszła :D Szkoda, że samopoczucie było kiepskie, ale jak się organizm przyzwyczai to wszystko przejdzie :) Burza hormonów musi zrobić swoje :)

lux: bardzo smakowity obiadek u ciebie :) Udanej wizyty :)

U mnie od rana wiatr silny wieje i co jakieś pół godziny sypie grad :/
Szkoda, że taka kiepska ta pogoda, bo mieliśmy w planach spędzanie czasu na świeżym powietrzu. Trzeba będzie zmienić plany. Znajomi jutro rano wyjeżdżają, więc mam nadzieję, że chociaż jutro pogoda będzie znośna.

W kwestii @ nic nowego się nie dzieje, bo dopiero 21 dzień. Nie mogę się doczekać nowego cyklu, w końcu z CLO i czymś na pęknięcie. Jestem optymistką w tej kwestii...przynajmniej na razie :)

Udanego dnia dziewczyny!
 
Ostatnia edycja:
Anula wiesz ty co?! Smaka mi zrobilas na ciasto niu niu!;-)

Lux a wlasnie o co poszlo? Bo niedoczytalam:/

Ja dzis na robienie obiadu niemam natchnienia, oczy bola i jak wampir zle reaguje na slonce...
 
Jugosława, jazza - noo leci, leci, już 5ty miesiąc, sama nie wiem kiedy :) złe samopoczucie minęło, ale teraz zaczęły się bóle pleców i inne cuda :P u Was wszystkich niedługo będzie to samo, obiecuję! :))

Julia - współczuję, tulę, ja to w tamtym roku przechodziłam z moim dziadkiem, wiem jak to boli.... :*
 
reklama
Julia, jeszcze nie wiemy, chociaż gin mówił miesiąc temu, że narazie wyglądało bardziej na dziewczynkę, ale to jeszcze wcześnie i nie kazał brać sobie do serca :) w tym tygodniu mam wizytę, a za 2,5 tygodnia połówkowe więc może się dowiem więcej :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry