Cześć dziewczyny,
no i mamy poniedziałek
missiiss: powodzenie u lekarza dzisiaj kochana

No i żeby wam coś w oko w meblowym wpadło

Ja też tak mam czasem, że jak się najem to potem dopiero rano jem

Kochana, obalasz mity, że kobiety w ciąży tyją ;D Grunt, że z bobo wszystko dobrze i ty się dobrze czujesz. No nie licząc tego bólu, ale on raczej z chudnięciem nie jest związany

Trzymaj się, bo czeka cię intensywny dzionek. Powodzenia
anula: widzę, że masz podobnie jak ja z tymi @ i przemyśleniami

I też wyszłam z założenia, że pora coś dla siebie zrobić

Czas leci bardzo szybko...Ooo jakie zakupy poczyniałaś

Od razu humor lepszy
julia: właśnie ostatnio z TŻ rozmawiałam o naszych staraniach i też tak stwierdziliśmy, że będziemy się martwić jak minie ten rok i nic się nie zmieni. Od razu jakoś tak lżej na serduchu się zrobiło. Też plany mamy i to chyba na tym polega

Widzisz jak cię mąż zaskakuje

Miło ) Ooo super sprawa z fotkami w ramach na ścianach

Zawsze to tak fajnie popatrzeć i od razu się robi przytulniej.
jazza: a ty jak zwykle kulinarnie szalałaś w weekend

Mniam! Taaaak kobieta z @ to kobieta groźna

Dosłownie

Ja też się tak ostatnio załatwiłam, że założyłam buty lżejsze i kurtkę...słońce było to myślałam, że będzie mi ciepło...a tu mega zaskoczenie. Wiało mi po kostkach i po plecach :| Hihi teraz powinno być już coraz cieplej, tak przynajmniej mówią
lux: może to i dobrze, że nie masz przeczuć

Trzymam &&&&&&&&&&&& kochana!
Ja już po pobraniu krwi, standardowo godzinka stania w kolejce

Znowu mnie głowa boli :/ Nie wiem, może to zatoki? :/ Chyba sobie zrobię inhalacje i zobaczę czy to to.
Jak na razie nie ma wolnych terminów do gin w tym tygodniu :/ Liczę, że coś się zwolni do końca tygodnia...zobaczymy.
@ już prawie zupełnie odpuściła.
Zaczęłam dzisiaj temperaturę mierzyć...coś niska mi wyszła :/ Może źle termometr umieściłam. Zdecydowałam się na pomiar w ustach. Zobaczymy jak będzie to dalej szło...
Udanego dnia
