• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
Dziewczyny ponawiam pytanie: Mam pytanie do mierzacych tempke. Bo ostatnio jak zaczęłam mierzyć to miałam 35,5. Pomyślałam że termometr zepsuty, wiec kupiłam nowy (oba elektroniczne). A ten nowy dziad wczoraj kontrolne wieczorem miałam 36,1. A dzisiaj po obudzeniu (min 3 godziny ciągle snu bylo) miałam znowu 35.5. Czy to normalna temperatura? Zawsze myślałam że minimum to te 36.6 albo w tej granicy. Zresztą nie kojarzę, żebym kiedyś wcześniej miała ja tak niska.
 
A gdzie mierzysz? Nie mierz wieczorem. Zawsze jest wyższa. I tak to normalne :)
Każdy ma swoją jakąś temp
A może jesteś osłabiona albo przeziebiona? Ja zwykle mam kolo 36.3 ale zdążą się w spadku 36.13. A po skoku to 36.6 nigdy nie miałam 37 :) najwyżej 36.7 taka nasz uroda :)
Wykres każdej kobiety jest inny. Jak pomierzysz jakiś czas zaczniesz to rozgryzac. A nie masz term z dwoma miejscami po przecinku?
 
Dzień dobry ;)

Mruva na początku cyklu zdarza się niska temperatura bo jesteś po okresie i dużo krwi z Ciebie uszło i organizm jest ciut osłabiony :p ja też czasem mam poniżej 36 ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry