reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
Juz mialam nadzieje ze tym razem bedzie inaczej i sie uda. Powiem szczerze ze nawet nie chce mi sie plakac , tylko jest mi przykro i do tego maz. Normalnie nie chce mi sie starac , bo mam go dosc tak mnie wkur...
 
Nie daje sie ? Ale w sumie on pewnie nie wie co pow nawet jak powie ze mu przykro to może myśli ze Tobie Bedzie jeszcze gorzej wiec może woli mówić mniej... Nie wiem Kochana ale pamiętam jak po moim poronieniu mój mąż mało mówił i któregoś dnia pow w końcu ze stało się i nic już nie zrobimy że będziemy mieli dziecko jeszcze i żebym pamiętała ze nie jesteśmy jedynymi os które to spotkało..
 
Zawsze jest ból i żal jak u mnie nie rozumiem ciągle jak to jest ze sa kobiety w ciąży które nie chcą dziecka ... Zamykają w beczkach...albo w koszu na pranie czy palą w piecu a człowiek tak pragnie i tak ciężko....pod gorke
 
Yesenia do mojego wogole nie dochodzi to ze cos moze byc nie tak z nami on stwierdzil to trzeba sie bzykac a nie gadac to ile mozna co godzine czy co
moj to ma głupie pomysły a to moj syn gdzies na dwor wyjdzie a on wtedy chce a to nie łatwe w dzien z osmiolatkiem przy sobie moze wtargnac nagle
zreszta dzis mnie wkurzył pretensja bo zaspal do roboty a co to moja wina dobrze ze wczoraj nic nie było bo by pewnie argumentu urzył ze go meczylam i to moja wina
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry