hejka :-*
PioMar a jak sobie radzisz z pieczywem? tzn co jesz w ramach np. śniadania? podziwiam za plany, ja też bym bardzo chciała w ciąży (jeśli w końcu zajdę) odżywiać się lepiej, narazie właśnie eliminuję (bardzo opornie) cukry i kwas cytrynowy. O pszenicy też myślałam, ale teraz jak pracuję i mam mega głoda to jednak buła się sprawdza :/ /QUOTE]
Kupuje takie polowki chlebkow, pakowane. Ja akurat mam obok pracy Fresh i maja pyszne np z żurawina, albo razowy ze sliwkami

w putce wczoraj dorwalam pycha, mieciutki, "mokry" chlebek bez pszenicy i cukru jednak na drozdzach ale nie pamietam nazwy. Moj Alek nie znosi ciemnych razowych, wiec nieco sie sprawa komplikuje, musi byc maka zytnia

w kazdym sklepie niemal juz mozna znaleźć takie pieczywo
Ograniczasz cukier, ale rozumiem ze w ogole w produktach skladnikow slodzacych? Tzn bez syropu glukozowo-fruktozowego, glukozy, tak?
Teraz mi latwiej, bo w zeszlym roku jak musialam bo mialo to pomoc mojemu dziecku to wiesz, sprawa byla oczywista i nie myslalam tylko szukalam i pichcilam, wyrzucajac co niezjadliwe sie okazywało