julita1212
Szczęśliwa mamusia:) Cudownej dwójeczki :*
no to niefajnie .....się zachowuje........Ja jestem wsciekla moj wczoraj poszedl sobie na dyskoteke o 20 i wrocil dzis po 9 rano . poszedl z 4 kolegami a dzis sie do mnie nie odzywa i jest wielce obrazony na mnie nie wiem czemu a jak go budzilam do pracy to uslyszalam piekne slowa spier.... i o co kaman ;/ potem szykowal sie do pracy i zlym tonem do mnie tabletki daj i poszedl sobie![]()
cierpliowści dla ciebie
