reklama

Staraczki 2015 : )

Kamilove to w którym tygodniu miałaś zabieg? Ja w 10/11. A co do ilości kobiet tracących dzieci to mi lekarz mówił, że codziennie mają w szpitalu zabieg łyżeczkowania :(
 
reklama
Kamilove to w którym tygodniu miałaś zabieg? Ja w 10/11. A co do ilości kobiet tracących dzieci to mi lekarz mówił, że codziennie mają w szpitalu zabieg łyżeczkowania :(
Miedzy 8-9 cieżko było określić bo zarodki różnej wielkości były. Tabletkę miałam podawaną z 27/28.03

Wysłano z mojego Lark FreeMe X 2 7 przy użyciu Tapatalka
 
Wiecie ja kiedyś myślałam że to raczej rzadki problem. Ale byłam mlodziutka jak byłam w ciąży z Krzysiem a już wtedy miałam bardzo dużo problemów i przelezalam z pół ciąży w szpitalu. Do tego mialam okropna ginekolog - nic mi nie powiedziala a skad ja mialam sie domyslic? Na szczęście udało mi się go donosic. A później poronienie wcześnie bo to był 6 tydz nie miałam zabiegu sama się ocyscilam. I biochemiczna.
Jakoś tak się o tym nie mówi głośno i człowiek myśli ze jest sam z tym wszystkim... ze jest jakiś gorszy...

Myślicie że to może mieć jakiś wpływ na późniejsze ciążę? Ze może być problem z zagniezdzeniem?
 
Ostatnia edycja:
Anulka,

Mój gin mówi, że jeżeli nie bylo zabiegu to nie będzie problemu :no:
Po łyżeczkowaniu ponoć różnie to wygląda. Często jest problem z grubością endometrium więc i problem z zagniezdzeniem.

Wysłano z mojego Lark FreeMe X 2 7 przy użyciu Tapatalka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry