• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

Kacha a może to pocenie się synka jest od niedoboru wit D? Mój jak był niemowlakiem to strasznie się pocił. Jak zaczął dostawać regularnie wit D to minęło.

Lux co u mnie? Nic właśnie. Praca i praca. Jak nie przejmuję sie pracą to Synkiem, bo od tego tygodnia chodzi do nowej grupy w żłobku i popłakuje :( myślę, że potrzebuje czasu, bo po przerwie wakacyjnej też miał tydzień kryzysu, a później pokochał żłobek. Liczę, że teraz też tak będzie i odnajdzie się w nowej grupie.

Ja też wolę wieczorem :P a mój rano. Chociaż ostatnio i w środku nocy się zdarzyło i o świcie :P
 
reklama
Kacha a może to pocenie się synka jest od niedoboru wit D? Mój jak był niemowlakiem to strasznie się pocił. Jak zaczął dostawać regularnie wit D to minęło.

Lux co u mnie? Nic właśnie. Praca i praca. Jak nie przejmuję sie pracą to Synkiem, bo od tego tygodnia chodzi do nowej grupy w żłobku i popłakuje :( myślę, że potrzebuje czasu, bo po przerwie wakacyjnej też miał tydzień kryzysu, a później pokochał żłobek. Liczę, że teraz też tak będzie i odnajdzie się w nowej grupie.

Ja też wolę wieczorem :p a mój rano. Chociaż ostatnio i w środku nocy się zdarzyło i o świcie :p
dzieci sie szybko przyzywyczajaaj wiec mysle, ze wszybko sie tem odnajdzie

co do seksu to my duzo czesto i gesto, sa dni, ze jest nad ranem i wieczorem a i w nocy sie zdarzy, ale sa tez dni, ze nic nie ma, wiadomo robotami nie jestesmy hihi
 
To moj M chce wtedy kiedy ja chce : - )
Wystarczy ze w jakis miły sposób mu to za proponuje Hehe gdzieś kiedyś slyszalam ze przy staraniach lepiej zrobić 2 dni przerwy i znów ze niby większe SA wtedy szanse ... Ale tak naprawdę to chyba szanse SA zawsze tylko musi być nam pisane :-) :)
 
Ja to zdziadziałam jeśli chodzi o częstotliwość seksu. Najczęściej jest raz w tygodniu, czasami dwa. Tzn tak rzadko, bo ja nie mam ochoty po męczącym dniu. Mąż to zawsze i wszędzie :P No ale zdarzają się okresy, kiedy jesteśmy nienasyceni i wracają studenckie czasy :)
 
Ja to zdziadziałam jeśli chodzi o częstotliwość seksu. Najczęściej jest raz w tygodniu, czasami dwa. Tzn tak rzadko, bo ja nie mam ochoty po męczącym dniu. Mąż to zawsze i wszędzie :p No ale zdarzają się okresy, kiedy jesteśmy nienasyceni i wracają studenckie czasy :)


Czasem fajnie poszalec tym bardziej z własnym mężem ... :-) nie ma nic wspanialszego hehe
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry