reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

A mój mały przenoszony 2 tygodnie . Wywoływany poród a rodziłam ... 21 godziny . Także ten ...
chociaz gdybym miała wybrać czy naturalny czy cesarka to chyba mimo wszystko zdecydowałabym sie na naturalny . Szybko doszłam do siebie . Pamietam , ze najbardziej bałam sie szycia a jak juz mnie szyli to było to wręcz cudowne doznanie po tylu godzinach porodu .


Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 
reklama
To ja z kolei inaczej. Idealnie w terminie z USG syna urodziłam. 7,5h próby sn , a skończyło się cesarką. Chwała Bogu.. dochodzenie do siebie po cc to był pikuś w porównaniu do tych 7,5h i ja z kolei nie chce nigdy sn.
12h po cc pionizacja i od tej pory śmigałam. Małego cały czas przy sobie miałam. A nie jestem niby wcale na ból odporna...
Przy sn bóle krzyżowe, zero postępów, po oksy jeszcze gorzej, że już świadomość traciłam przez ten ból. Wróciło do mnie wszystko jak dostałam znieczulenie w kręgosłup... Nawet nie czułam wkuwania mimo że anestezjolog wbijał się między bólami żeby się igła nie zakleszczyła

ckai9jcgk10emd23.png


mhsv15nmhdmpbr2g.png
 
Dla mnie prawdziwa zmora byly hemoroidy( tam w srodku) po porodzie i ciazy[emoji22] koszmarny bol przez pol roku...to byla masakra!!!!

Napisane na PRA-LX1 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja za to ciaze przechidzilam bezproblemowo. Jedynie pod koniec stopy mialam spuchniete, ale zadnych innych objawow typu wymioty czy hemoroidy mnie ominely. Poron sn w sumie jakies 10 godzin. Naciecie mialam, gojenie bolalo jak jasna cholera, no.ale dalo sie przezyc :)

Napisane na SM-A310F w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja za to ciaze przechidzilam bezproblemowo. Jedynie pod koniec stopy mialam spuchniete, ale zadnych innych objawow typu wymioty czy hemoroidy mnie ominely. Poron sn w sumie jakies 10 godzin. Naciecie mialam, gojenie bolalo jak jasna cholera, no.ale dalo sie przezyc :)

Napisane na SM-A310F w aplikacji Forum BabyBoom

Ale skoro chcesz to powtórzyć, to chyba nie było tak zle [emoji6][emoji6]
 
reklama
Weźcie dziewczynki nie straszcie O'Harki bo ona ma urodzić jedno i machnąć se drugie szybko :) tak jak ja :)

Ja poród dzien po terminie, 5 godzin po przebiciu wód urodziłam, syn 2970 i 53 cm takze mniejszy ;) bez naciecia i serio mnie nieraz przy okresie bardziej wymordowalo bo i rzygalam i mdlałam takze luzik :)

Ale do tej pory pamietam jak polozna mowila-no przyj na kupe :D haha normalnie w myslach to slysze :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry