Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To kiedy drugie?![]()
A mój ostatnio mnie trochę rozczarował. Byłam pewna że jeśli będziemy mieli drugie dziecko to on będzie też przy porodzie a on mi mówi że mało co nie zemdlał, że dla niego to za dużo. Smutno mi się zrobiło. Nie wyobrażam sobie nie być przy porodzie, przecież to jedyna szansa żeby zobaczyć dziecko dopiero co urodzone, dziwne jest dla mnie przyjęcie na gotowe. Zobaczymy może jeszcze zmieni zdanie, bo później jak go o to pytałam to widziałam że się łamie bo wie że sama boje się tam być. Jednak lepiej jak ktoś ma oko na całą sytuację.
Aha, zapomniałam się pochwalić... waga urodzeniowa 2380, dziś mijają dokładnie 2 tyg i byliśmy się ważyć i uwaga ciotki... 2870!! [emoji16] Rychu zarywa wszystkie piguły, każda zakochana [emoji28]
Dziękuję :* za szybko leci.Jeju, jak ten czas leci... jest cudowny [emoji7]
No matka dba to młody rośnieAha, zapomniałam się pochwalić... waga urodzeniowa 2380, dziś mijają dokładnie 2 tyg i byliśmy się ważyć i uwaga ciotki... 2870!! [emoji16] Rychu zarywa wszystkie piguły, każda zakochana [emoji28]
Ja niestety nie mam drugiej takiej osoby, jedynie mąż. Może do tego czasu zbierze się w sobie, bo to nie jest tak że on kategorycznie powiedział nie i koniec więc jest nadziejaO'Hara swietne wiesci. Niech rosnie pulpecik.
@olaaa7 wiesz, ja troche rozumiem Twojego meza.. To ogromne przezycie. Znam lekarzy i lekarki, ktorzy musieli odbyc praktyke na porodowce i ti bylo dla nich mega traumatyczne i weryfikowalo jasno, ze sie do twgo nie nadaja.. A co dopiero taki zwykly człowiek. Ja sie troche boje, a wlasciwie man takie rzeczucie ze porod mnie zaskoczy.. I ze maz nie dotrze na czas. Nie chcialabym byc tam sama. Moj na szczescie jest twardy w takich rzeczach, bo ma matke pielegeniarke wiec zaszczepiony ma mozg. Ale myslalam sobie, gdyby on nie mogl byc to kto moglby mi pomoc i mam taka jedna przyjaciolke w pracy, z ktora czuje sie bardzo bezpiecznie. Mysle ze podala by mi pomocna reje w tej sytuacji.moze jest ktos jeszcze na kogo mozesz polegac
?
Dziewczyny. Dzis wazny dzien dla niektorych z nas. Dzien dziecka utraconego. Z tego tytułu, chcialabym Was piprostu utulic. Bez zbednych słów. Badzmy dzielne :*
No to zycze mu duzo siłyJa niestety nie mam drugiej takiej osoby, jedynie mąż. Może do tego czasu zbierze się w sobie, bo to nie jest tak że on kategorycznie powiedział nie i koniec więc jest nadzieja![]()
Dziewczyny. Dzis wazny dzien dla niektorych z nas. Dzien dziecka utraconego. Z tego tytułu, chcialabym Was piprostu utulic. Bez zbednych słów. Badzmy dzielne :*