reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
Mam dziś koszmarne mdłości...Nie wiem ile w tym podświadomości i mojego chcenia, bo to dopiero 21 dc, ale chciałabym żeby ten czas do testowania mijał szybciej.
U mnie 19dc. Jeszcze dużo dni do testowania. I tez chyba coś sobie zaczynam wkrecac ,od 3 dni kręci mi się często w głowie, do tego doszła zgaga,siku chodzę co pół godziny,i czuje dziwne ciagnievia w piersiach. Wiem ze to wszystko chyba głową. Staram się luzowac ale to takie trudne.:no2:A i jeszcze doszedł bol podbrzusza jak na @.
 
dzień dobry
żebym była wyspana to nie powiem:/ Ola w nocy się budziła, nawet demonstracyjnie się położyła na dywanie z maskotkami z łóżka i za nic nie chciała wrócić spać do swojego łóżka. Ostatecznie wylądowała u nas czego efektem jest masakryczny ból głowy i ogólne połamanie organizmu:/
W związku z tym póki co z poranną kawką ległam na kanapie i jak mantrę powtarzam "Ola jedz płatki" "Ola zjadaj":D uroki macierzyństwa:D ale i tak jest pięknie:D
 
reklama
U mnie 19dc. Jeszcze dużo dni do testowania. I tez chyba coś sobie zaczynam wkrecac ,od 3 dni kręci mi się często w głowie, do tego doszła zgaga,siku chodzę co pół godziny,i czuje dziwne ciagnievia w piersiach. Wiem ze to wszystko chyba głową. Staram się luzowac ale to takie trudne.:no2:A i jeszcze doszedł bol podbrzusza jak na @.

Izabela wiem że to mega trudne, ja tak miałam w 1cs. Mentalnie też byłam w ciąży po 25dc
w 2cs za każdym jakimś "odczuciem" powtarzałam "przestań wymyślać" lub coś w tym stylu żeby łatwiej znieść kolejne rozczarowanie..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry