Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
U nas nadal bez zmian, właśnie leci 22 cs czekam na @.... Za miesiąc idę do nowego gina a w styczniu do immunologa bo ginekologiczne niby wszystko ok. Męża wyniki poprawiły się z 1 % morfologii na 12 % i ilość z 12 mln na 41mln/ml, ruch też poszedł w górę....Hej Magda! Pamiętam Cięco tam słychać?
No to nie bez zmian, tylko duże zmiany! Piękna poprawa u mężaU nas nadal bez zmian, właśnie leci 22 cs czekam na @.... Za miesiąc idę do nowego gina a w styczniu do immunologa bo ginekologiczne niby wszystko ok. Męża wyniki poprawiły się z 1 % morfologii na 12 % i ilość z 12 mln na 41mln/ml, ruch też poszedł w górę....
U nas nadal bez zmian, właśnie leci 22 cs czekam na @.... Za miesiąc idę do nowego gina a w styczniu do immunologa bo ginekologiczne niby wszystko ok. Męża wyniki poprawiły się z 1 % morfologii na 12 % i ilość z 12 mln na 41mln/ml, ruch też poszedł w górę....
Hej [emoji4] co u Was kochana?Że też tak się wtrącę i podpytam czy mąż czyms się leczył / suplementował że taka poprawa wyników?
Hej [emoji4] co u Was kochana?
Z takich właśnie cyklów nic nie znaczących wychodzą piękne bobaski [emoji6] i tego wam całego serca życzę [emoji8]Hej słońce... aaa obecnie 6cs nam leci. W między czasie porobilam troche badań i poza tsh z którym walczylam chwilę (o ile można nazwać to walką, bo z 3,17 w 3 tygodnie z letroxem zbilam do 1,06) to pozostałe w normie (Prolaktyna, progesteron, lh, fsh, ft3, ft4, anty-tpo). Ostatnio zaczęłam się też bawić z mierzeniem temperatury. Zeszły cykl z kolei zafundowal mi jakies cienie kresek na kilku testach, ktore nawet dziewczyny na grupie na zdjęciach też dopatrzyly, ale ostatecznie @ dostalam w terminie. To byl moment kiedy chyba pierwszy raz od początku starań przeżyłam takiego porzadnego doła i swoje musialam wypłakac, ale moze bylo mi to potrzebne (zreszta ktora z nas tego nie przechodziła). Także ten cykl jakos tak sobie nieco odpuscilismy, staranek poki co tyle co kot naplakal a owu na dniach, ale jakos mi nie zależy na tym cyklu, powiedzmy ze zbieramy siły do walki o kolejny
. Planuje tez niebawem odwiedzić ginekologa i zobaczyc czy moze mi cos zaproponuje jeszcze co by można zrobić. Także no to jeszcze nie mój czas niestety [emoji14]
Śledzilam ostatnio kochana Wasz watek i nadrobilam i teraz staram się też sprawdzać juz bardziej na bieżąco co u Was. Widziałam ze mialas nieźle "przeboje" z malym, ale silnego masz tego syncia i cieszę się że cała historia skończyła się ostatecznie dobrze![]()
P. S. Miło że o mnie pamiętasz jeszcze![]()