@Zmijka25 Kochana w kwestii masowania brzucha to ja już chyba wszystko robiłam[emoji6] Nawet fizjoterapeutka mnie uczyła jak robić taki mocniejszy masaż i on faktycznie trochę pomaga. Z tymi nóżkami też działamy ale u nas średnio to działa. Na szczęście te kolki są już rzadsze i faktycznie lepiej je ogarniamy. Tylko jeszcze żeby on nauczył robić się kupy bez takiego wysiłku. A winne temu są moje cycki[emoji85] bo mam hiperwyplyw i on jedząc łyka powietrze więc ta kupa to taka mega zgazowana.
No a co do rozszerzania to jeszcze mam chwilę. Aczkolwiek o tym blw dowiedziałam się z forum[emoji6] na którymś wątku dziewczyny pisaly blw, blw i blw... A ja myślałam co to kurde jest[emoji23] no ale wujek Google mi wytłumaczył[emoji6][emoji23]
@liczba Co do przesypiania to fakt. Dzieci na mm śpią chyba faktycznie dluzej. W szpitalu na 3 sale które widziałam tylko ja i jeszcze jedna dziewczyna karmilysmy piersią i praktycznie tylko my spacerowalysmy w nocy po sali z dzieciakami[emoji6][emoji39] Zresztą w 2 dobie życia Szymek płakał w szpitalu to przyniosły mi mm mimo że ja miałam pokarm... No ale w stresie że on tak placze a ony mówiły że on głodny to mu dałam. Wypił 15 ml i spał 4,5 h a ja czuwalam, bo bałam się że on tak twardo śpi [emoji23][emoji23][emoji23] teraz bym korzystala [emoji23][emoji23][emoji23]