@paulina1994 my też mamy maxi Cosi Citi ale pojechaliśmy autem go przymierzyć i nic nie lata, sztywno zapinamy go na pas. Szkoda że u Was się nie sprawdził, mnie już kilka razy uratował, bo jednak leciutki, Zośka 10 kg i ja już nie powinnam tyle dźwigać a czasem trzeba. Jedyny minus, że niby głowa jej nie wystaje ale nóg nie wyprostuje i wydaje mi się że nóżki mają bardzo mało miejsca, strasznie ja to denerwuje. Dlatego oglądamy jednak te większe foteliki. Na razie dramatu nie ma, ale ja nie jestem z tych co dadzą radę jechać z wyjącym dzieckiem i wolę jednak fotelik dopasowac tez do niej. Tak wiec temat fotelików czytałam z zapartym tchem, u nas w sumie jest pat, ja chcę tylem (przynajmniej do tych 18 kg), mąż przodem, ja w przedziale 9-25, mąż 9-36. Jeszcze dochodza kwestie testów i ceny. Nie pozostaje nic innego jak jezdzic, przymierzać i szukać ideału