Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Dużo zdrówka :*Tak dla kobiet w ciąży antybiotyk, osłonę, tantum verde do psikania i paracetamol
Dziękuję [emoji45] eh mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Masakra jestem tak załamana już [emoji24] Jeszcze właśnie na pogotowie jechaliśmy w nocy i babki z pretensjami jakimiś do mnie... Że mogłam sobie szybciej przyjechać a nie w nocy, że na co ja czekałam, że już dawno bym brała leki... A prawda jest taka, że to zaczęło się szybko i nagle i każdy mi wmawiał, że o że to przez ciążę i to normalne. Czwartek wieczór nagle gorączka, trzymało mnie cały piątek i w nocy teraz już obrzęk gardła... I tak szybko zareagowałam, bo nie podobało mi się to, że nie spada gorączka i że jeszcze mam obrzęk w gardle i te wymioty, osłabienie. No i oni do mnie z jakimiś pretensjami... Do kobiety w ciąży a lekarka też nie miła, ja cała zestresowana pytam się czy będzie dobrze i jakieś dziwne odpowiedzi...Dużo zdrówka :*
Trzymajcie kciuki, idę powtórzyć betę. Ale chyba powinno coś przyrosnąć bo testy wyglądają tak: Zobacz załącznik 893651
Najważniejsze że masz leki. Teraz już będzie coraz lepiej. Nie przejmuj się tymi lekarzami oni zawsze są nie mili jak mają coś zrobić i zawsze z laską podchodzą do pacjenta. Teraz dużo odpoczywaj :*Dziękuję [emoji45] eh mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Masakra jestem tak załamana już [emoji24] Jeszcze właśnie na pogotowie jechaliśmy w nocy i babki z pretensjami jakimiś do mnie... Że mogłam sobie szybciej przyjechać a nie w nocy, że na co ja czekałam, że już dawno bym brała leki... A prawda jest taka, że to zaczęło się szybko i nagle i każdy mi wmawiał, że o że to przez ciążę i to normalne. Czwartek wieczór nagle gorączka, trzymało mnie cały piątek i w nocy teraz już obrzęk gardła... I tak szybko zareagowałam, bo nie podobało mi się to, że nie spada gorączka i że jeszcze mam obrzęk w gardle i te wymioty, osłabienie. No i oni do mnie z jakimiś pretensjami... Do kobiety w ciąży a lekarka też nie miła, ja cała zestresowana pytam się czy będzie dobrze i jakieś dziwne odpowiedzi...
Dziękuję [emoji45] eh mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Masakra jestem tak załamana już [emoji24] Jeszcze właśnie na pogotowie jechaliśmy w nocy i babki z pretensjami jakimiś do mnie... Że mogłam sobie szybciej przyjechać a nie w nocy, że na co ja czekałam, że już dawno bym brała leki... A prawda jest taka, że to zaczęło się szybko i nagle i każdy mi wmawiał, że o że to przez ciążę i to normalne. Czwartek wieczór nagle gorączka, trzymało mnie cały piątek i w nocy teraz już obrzęk gardła... I tak szybko zareagowałam, bo nie podobało mi się to, że nie spada gorączka i że jeszcze mam obrzęk w gardle i te wymioty, osłabienie. No i oni do mnie z jakimiś pretensjami... Do kobiety w ciąży a lekarka też nie miła, ja cała zestresowana pytam się czy będzie dobrze i jakieś dziwne odpowiedzi...
26dc, okresu narazie nie widać, ale pewnie jeszcze przyjdzienarazie nie testuje, bo szkoda testu
wątpię w powodzenie w tym cyklu
no chyba, że do poniedziałku nie przyjdzie to wtedy zatestuje
![]()
Cóż za wredne babska. Nic nie pomyślą? Tylko aby dowalić człowiekowi... Kuruj się i będzie wszystko dobrze!!Dziękuję [emoji45] eh mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Masakra jestem tak załamana już [emoji24] Jeszcze właśnie na pogotowie jechaliśmy w nocy i babki z pretensjami jakimiś do mnie... Że mogłam sobie szybciej przyjechać a nie w nocy, że na co ja czekałam, że już dawno bym brała leki... A prawda jest taka, że to zaczęło się szybko i nagle i każdy mi wmawiał, że o że to przez ciążę i to normalne. Czwartek wieczór nagle gorączka, trzymało mnie cały piątek i w nocy teraz już obrzęk gardła... I tak szybko zareagowałam, bo nie podobało mi się to, że nie spada gorączka i że jeszcze mam obrzęk w gardle i te wymioty, osłabienie. No i oni do mnie z jakimiś pretensjami... Do kobiety w ciąży a lekarka też nie miła, ja cała zestresowana pytam się czy będzie dobrze i jakieś dziwne odpowiedzi...
Eh dokładnie. Najgorsze, że ja wszystko zwracam i jest ciężko [emoji45] eh. Lekarze u mnie to koszmar szczególnie na pogotowiu, kiedyś jeździłam na zastrzyki bo miałam bardzo bolesne miesiączki, godzina a ja już na pogotowiu bo mi rozrywało macice. Ja na tym pogotowiu wymiotowałam, płakałam a one mi kazały sobie po pokojach lekarza sobie szukać bo dziś mnie już nikt nie przyjmieNajważniejsze że masz leki. Teraz już będzie coraz lepiej. Nie przejmuj się tymi lekarzami oni zawsze są nie mili jak mają coś zrobić i zawsze z laską podchodzą do pacjenta. Teraz dużo odpoczywaj :*
Cóż za wredne babska. Nic nie pomyślą? Tylko aby dowalić człowiekowi... Kuruj się i będzie wszystko dobrze!!
Do mnie baba z pretensjami że źle i za krótko uciskałam po poprzedniej becie (siniak mi wyszedł) i że ona mi nie pobierze, że druga ręka jakąś słabą żyłę ma. No cuda wianki. Życzyłam jej miłego dnia i lepszych żył na koniec wizyty [emoji23][emoji23][emoji23]