reklama

Staraczki 2018-2020! :)

Ile masz dzieci?

  • 0

    Głosów: 253 49,5%
  • 1

    Głosów: 158 30,9%
  • 2

    Głosów: 72 14,1%
  • 3

    Głosów: 20 3,9%
  • 3+

    Głosów: 8 1,6%

  • Wszystkich głosujących
    511
reklama
A jak wygląda u Ciebie sytuacja z umowa? Mi się kończy we wrześniu, potem miałabym przedłużona na stałe. Mimo wszystko zdecydowałam się na ciążę juz teraz. Pewnie nie będę miała gdzie wrócić po macierzyńskim ale trudno ;) znajdę wtedy inna prace
No mi w lipcu się konczy i potem na stałe. Najpierw myślałam, ze i tak tam nie wrócę to co mi szkodzi- ale teraz myśle, bede mieć umowe (zawsze zabezpieczenie jakieś) co miesiąc były by pieniazki, nie trzeba się martwić na macierzyńskim. Mój zle nie zarabia- ale ja nie mogłabym nie mieć swoich zarobków. Zawsze coś na przeszkodzie :p
Ale nie ukrywam, po stracie (w lipcu minie rok) boje się czy uda mi się zajsc w kolejna zdrowa ciąże, czy utrzymam :( pamietam jak kilkanaście lat wstecz- mówiłam ze nigdy nie bede mieć dzieci, bo nie chce - od 3 lat nie wyobrażam sobie, ze mogłabym nie mieć dziecka! To jest mój priorytet❤️ Jeśli nie będzie mi dane, to nie wiem... załamie się
 
No mi w lipcu się konczy i potem na stałe. Najpierw myślałam, ze i tak tam nie wrócę to co mi szkodzi- ale teraz myśle, bede mieć umowe (zawsze zabezpieczenie jakieś) co miesiąc były by pieniazki, nie trzeba się martwić na macierzyńskim. Mój zle nie zarabia- ale ja nie mogłabym nie mieć swoich zarobków. Zawsze coś na przeszkodzie :p
Ale nie ukrywam, po stracie (w lipcu minie rok) boje się czy uda mi się zajsc w kolejna zdrowa ciąże, czy utrzymam :( pamietam jak kilkanaście lat wstecz- mówiłam ze nigdy nie bede mieć dzieci, bo nie chce - od 3 lat nie wyobrażam sobie, ze mogłabym nie mieć dziecka! To jest mój priorytet❤ Jeśli nie będzie mi dane, to nie wiem... załamie się
No i mnie już się stało i jestem juz w ciąży :D z tego co wiem macierzyński będzie mi się należał a nie mogą mnie zwolnić do porodu. No ale u Ciebie zmiana umowy nastąpi niedługo, warto poczekać :)
 
reklama
Dziewczyny tak apropo coś w temacie :)jak ktoś ma możliwość zebrać sobie jakiś z łąk daleko od drogi (mniszek szybko wchłania toksyny w siebie :/) to polecam zebrać :)
Można napar zrobić, a potem ten napar zagęscic cukrem na miód.
Ja robię :) bo na odporność też jest bardzo dobry :) no i dzieci takie jak moja Maja tez mogą łyżeczkę dziennie do wody czy herbatki :)
Ja mqm żółto za domem :) a za domem już łąki więc zrywam codziennie i codziennie robię po kilka słoików :)
Teściowa się zaczęła śmiać żebym sprzedawała bo ludzie sprzedają takie rzeczy [emoji23] ale to robię specjalnie dla moich dzieciaków :) korzystam póki mąż jeszcze nie poszedł kosić :)
Screenshot_20190510_131839.jpeg
IMG_20190510_132120.jpeg
IMG_20190509_135719.jpeg
IMG_20190509_083816_645.jpeg
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry