reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Staraczki 2018-2020! :)

Ile masz dzieci?

  • 0

    Głosów: 253 49,5%
  • 1

    Głosów: 158 30,9%
  • 2

    Głosów: 72 14,1%
  • 3

    Głosów: 20 3,9%
  • 3+

    Głosów: 8 1,6%

  • Wszystkich głosujących
    511
Moja młodsza kotka urodziła dzisiaj cztery piękne kocięta, dwie parki. :) Taka niespodzianka po powrocie z wycieczki.
Dzisiaj 9dpo, 23dc, cycki już bolą dość mocno, brzuch też ciągnie ale nie jak na @. Nie wiem czy jutro testować czy nie.
 
reklama
Moja młodsza kotka urodziła dzisiaj cztery piękne kocięta, dwie parki. :) Taka niespodzianka po powrocie z wycieczki.
Dzisiaj 9dpo, 23dc, cycki już bolą dość mocno, brzuch też ciągnie ale nie jak na @. Nie wiem czy jutro testować czy nie.
Ooo jejku [emoji7] Ja też mam kotka [emoji173] A raczej szatana który jest fanem kabanosów haha [emoji23] Jest strasznie nieznośny [emoji23] Mówią, że ma humorek po mnie [emoji23] ja też 9dpo. Piersi tak samo jak u Ciebie bolą i są dość spuchnięte od 6-7 dpo. Ja czasami mam takie bóle jakby na okres najmocniej właśnie w 6-7dpo że musiałam się położyć bo tak mnie zabolało. Ja dziś mega zmęczenie mam a byliśmy z narzeczonym tylko nad jeziorkiem. Dziś wzięłam łyczka piwka ( nie pije w ogóle alkoholu ) ale chciało mi się pić i napiłam się 2% warki i nie wiem czy to przez słońce czy przez warke ale teraz leżę i umieram nie mogę się podnieść z łóżka bo mam takie zawroty głowy i w ogóle głowa mnie ostatnio boli dość często. Zaraz zasne na stojąco [emoji45] eh czuje się naprawdę dziwnie. Ja z testem czekam żeby mieć 100000% pewności [emoji45]
 
Ooo jejku [emoji7] Ja też mam kotka [emoji173] A raczej szatana który jest fanem kabanosów haha [emoji23] Jest strasznie nieznośny [emoji23] Mówią, że ma humorek po mnie [emoji23] ja też 9dpo. Piersi tak samo jak u Ciebie bolą i są dość spuchnięte od 6-7 dpo. Ja czasami mam takie bóle jakby na okres najmocniej właśnie w 6-7dpo że musiałam się położyć bo tak mnie zabolało. Ja dziś mega zmęczenie mam a byliśmy z narzeczonym tylko nad jeziorkiem. Dziś wzięłam łyczka piwka ( nie pije w ogóle alkoholu ) ale chciało mi się pić i napiłam się 2% warki i nie wiem czy to przez słońce czy przez warke ale teraz leżę i umieram nie mogę się podnieść z łóżka bo mam takie zawroty głowy i w ogóle głowa mnie ostatnio boli dość często. Zaraz zasne na stojąco [emoji45] eh czuje się naprawdę dziwnie. Ja z testem czekam żeby mieć 100000% pewności [emoji45]
Mnie bolał też właśnie jak na okres między 6 a 7 dpi, teraz cisza, tylko ciągnie jak przy ciąży pozamacicznej, ale ten operowany jajowód tak czasami ma.
 
Moja młodsza kotka urodziła dzisiaj cztery piękne kocięta, dwie parki. :) Taka niespodzianka po powrocie z wycieczki.
Dzisiaj 9dpo, 23dc, cycki już bolą dość mocno, brzuch też ciągnie ale nie jak na @. Nie wiem czy jutro testować czy nie.
Ja jutro swoją psine umawiam na randkę i tak 3 dni rzędu zobaczymy czy dopusci samca bo jest agresywna do innych zwierząt i czy sie uda pokryc skutecznie.
 
Mąż zerwał gdzieś róże na spacerze z psem i taki zadowolony wpadł i dal 1 żonie drugą córce podkreślając ze teraz nie mogę narzekać ze nie daje mi kwiatów bez okazji :D
 

Załączniki

  • IMG_20180531_221404.jpg
    IMG_20180531_221404.jpg
    1 MB · Wyświetleń: 104
@Migdalove testuj! Czyli jutro już 10dpo, może już wyjść na tescie, chociaż gwarancji nie ma, ale najwyżej zatestujesz później jeszcze raz, ale czuję, że @ForgetMeeNot zaczęła kolejna dobra passę na tym forum:) zazwyczaj sypią nam się tu kreski jedna po drugiej, potem chwila przerwy i znowu wysyp;) mam nadzieję, że będziesz częścią tego wysypu;)
Co do częstotliwości ❤️ my już nawet 5 dni pod rząd i na razie nie wyszło, więc chyba nie ma reguły. Czasami raz a dobrze wystarczy o czym niejednokrotnie dziewczyny tu pisały ;) Moja najlepsza przyjaciółka radzi co 2 dzień ;) i w tym cyklu chyba tak podziałamy;)
@Magda 2791 koniecznie zrób usg, to wiele może pokazać i powiedzieć, co i jak. Ja to w tym roku pobiłam wszelkie rekordy od stycznia to już ze 20 USG miałam :szok:
 
Dziewczyny, a powiedzcie mi czy drożność jajowodów można sprawdzić przez usg? Czy jak to wyglada?
 
reklama
Dziewczyny, a powiedzcie mi czy drożność jajowodów można sprawdzić przez usg? Czy jak to wyglada?
Badania na drożność jajowodów

Ocena drożności jajowodów nie jest badaniem, które należy do rutynowo wykonywanych przez ginekologów – przeprowadza się ją wyłącznie w sytuacji, kiedy zaistnieją ku temu wskazania. Podstawowym z nich są właśnie problemy z uzyskaniem ciąży – to właśnie wtedy pacjentce może być zalecone wykonanie badania drożności jajowodów.

Podstawowym badaniem, w którym oceniana jest struktura jajowodów, jest histerosalpingografia (HSG). W jej trakcie do wnętrza dróg rodnych – przez pochwę – wprowadzane są środki kontrastowe. Substancje te stopniowo przemieszczają się przez kolejne elementy kobiecych narządów rozrodczych – najpierw znajdują się one w macicy, później trafiają one do jajowodów. Cały ten proces obserwowany jest dzięki wykorzystaniu promieniowania rentgenowskiego – podczas histerosalpingografii wykonywana jest seria zdjęć rentgenowskich, dzięki którym możliwe jest uwidocznienie tego, jak rozkłada się wprowadzony do organizmu pacjentki środek kontrastowy.

W prawidłowych warunkach kontrast powinien swobodnie przemieszczać się w obrębie jajowodów. W sytuacji, kiedy u pacjentki istnieją jakieś nieprawidłowości dotyczące drożności jajowodów, mogą one być wyraźnie zauważalne w HSG – możliwe jest np. uwidocznienie tego, że w którymś z jajowodów obecne jest zwężenie, prowadzące do tego, że środek kontrastowy przechodzi przez niego w mniejszej ilości.

Tradycyjna HSG jest cennym badaniem, jest ona jednak związana z promieniowaniem rentgenowskim – nie wszystkie pacjentki wyrażają natomiast chęć narażenia na nie. Takowym kobietom polecone może zostać inne badanie, którym jest sonohisterosalpingografia (sonoHSG). W jej przypadku wykorzystywana jest ultrasonografia. Rzeczywiście sonoHSG może stanowić alternatywną metodę badania drożności jajowodów, aczkolwiek technika ta ma jednak pewne wady – przede wszystkim nie obrazuje ona jajowodów tak dokładnie, jak tradycyjna histerosalpingografia.

Zasadniczo najlepszą metodą oceny drożności jajowodów jest laparoskopia. Wyróżnia się ona chociażby tym, że można podczas niej usunąć ewentualne występujące u pacjentki zrosty (w trakcie HSG takowe również mogą zostać usunięte, aczkolwiek dotyczy to raczej tylko niewielkich zrostów). Laparoskopowe badanie drożności jajowodów nie jest jednak proponowane pacjentkom jako metoda pierwszego wyboru z kilku różnych powodów. Po pierwsze, jest to zabieg operacyjny, a tak naprawdę każda operacja związana jest z – mniejszym lub większym, ale jednak – ryzykiem powikłań. Laparoskopię wykonuje się w znieczuleniu ogólnym, co również może prowadzić do pewnych komplikacji. Metoda ta jest więc z powodzeniem wykorzystywana u kobiet z podejrzeniem niedrożności jajowodów, aczkolwiek dopiero wtedy, kiedy lekarze rzeczywiście uznają wykonanie diagnostyki laparoskopowej za stosowne.
 
Do góry