reklama

Staraczki 2021

reklama
A mój M cieszy się jak dziecko 🤦‍♀️ nie musi nigdzie jechac, ale chętnie pojedzie i wymyśla preteksty, bo uwielbia jeździć jak jest śnieg 🤦‍♀️mój też się cieszył i szalał, tydzień temu tak szalał, że wylądował na drzewie, na szczęście nic mu się nie stało, ale na moim aucie szkoda całkowita. Mieliśmy AC, ale i tak mi szkoda... :(
Dziewczyny mam temat do rozmowy : Małe dzieci w rodzinie? Drażnią Was i wywołują negatywne emocje (smutek, zazdrość) czy poprawiają Wam humor i dają nadzieję?

U mnie jest 4 małych szkrabów w wieku od 2 do 5 lat, są to wszystkie dzieci moich sióstr, a u męża jest jeden 2 letni szkrab jego siostry ☺️ Wszystkie kocham miłością wielką i bardzo się cieszę jak je widzę, ale zdarza się przypływ niepohamowanego smutku czasami nie wiadomo skąd 🤷🏻‍♀️
 
Ja mam w rodzinie małe dzieci, wśród znajomych też - albo dzieci, albo ciąże. Z powodu samych dzieci nie jest mi przykro, zawsze byłam raczej na dystans do cudzych dzieci. Przykro mi jak kolejny raz słyszę: "potrzymaj, to się zarazisz", "pasuje ci, nie wiem na co czekacie","no to kiedy zostanę wujkiem?", "X czasu po ślubie a ty nie w ciąży?!", "nie pijesz? w ciąży jesteś?" i takie tam ;). Oczywiście nie cały czas i nie od wszystkich ale to skutecznie zniechęca do zbliżania się do cudzych dzieci ;).
Wiem o czym piszesz, zawsze odpowiadam, a wy kiedy kolejne i jest ucinamy temat 😂
 
Nie wszystkim ludziom powiedzenie prawdy zamknie gębę. Niektórzy dopiero wtedy zaczną dawać złote rady typu "nie wychodzi, bo pewnie robicie to źle".
Prawda jest taka, że nic nie powstrzyma ludzi od gadania, zawsze będą gadać. To my się musimy nauczyć radzić sobie psychicznie z tą gadaniną.
Oooo skąd ja to znam, my 4 lata po ślubie i kiedyś na rodzinnej imprezie wojek ,podpity oczywiście, zaczął opowiadać w żartach ( wydawało mu się to śmieszne) do mojego męża w jakie pozycji zrobili córkę 🤭. Żenada na maksa.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry