reklama

Staraczki forever!

reklama
zmierzylam jeszcze raz i juz tylko 104/71. moze maszynka mi swiruje?

no jak co? no kurcze... przeciez ja psychicznie nie wytrzymam. dziwne to tym bardziej, ze po takiej nieprzespanej nocy powinnam miec wedlug mojego standardu 80/50 ;-)
poczekam moze jeszcze godzinke. zmierze i wtedy zadzwonie? czy od razu dzwonic? bozesztymoj no.
 
Ostatnia edycja:
Jestem...
mieszkanko w połowie ogaanięte, pranie się robi, Mikoś może zaśnie w łóżeczku:-p

Wiolu, i jaki dywan wynalazłaś?;-)
Monia, osz te pająki!!! ale czy aby na pewno pająki;-)

Poczku, nie złość, bo znów Ci skoczy;-)
ale serio, to jak znów pokaże wyższe, to skontaktuj to z ginem:tak:


Moje Maleństwo miało zderzenie z rogiem ściany:-( i teraz ma siną krechę na czole... bidulek mój...
 
nie mam innego. ten jest nowiusienki...
i tak wydaje mi sie, ze nawet taki jednorazowy skok powinnam zglosic. ale na zadne ip nie pojade.. kurka. jeszcze mi karte stalego klienta dadza. emek ledwo dzis chodzi po tej mojej nocy wymiotnej to jak tu jechac gdziekolwiek. ide w krzaki.
 
reklama
Poczku, napij się herbatki, odpocznij:tak: i mierz, żeby być na bierząco, nie chcę straszyć,a le z ciśnieniem nie ma żartów niestety... i tak jak Made napisała :)) zadzwonić nie zaszkodzi, a jechać nie będziesz musiała, bo zapewne będzie kazał obserwować :))


yyyy... głupota ludzka nie zna granic...:baffled:
Rureczko, nie przejmuj się :*
nie ma to jak zazdrość :))


Made, musiało, bo tak mi się zaniósł jak nigdy... :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry