reklama

Staraczki forever!

reklama
Ja mam w domu jednego obrzydliwego mięsożercę, który nawet chlebkiem, czy ziemniaczkiem nie zagryzie bleeeeeeeee Mnie się szczerze niedobrze robi już od tych parów, kiełbach i kotletów, chyba przestane kupować i podawac na stół :eek: Jak chce, to niech se sam robi! Bleeeeeee MADE i tak Cię kocham, nawet jeśli się nie odzwyczaisz :-D:baffled::rofl2:
 
KUOTKU - nareszcie, co? ;-) Fajnie, ze już jest w domu :)) Psychicznie też lżej jakby :sorry2:
Boris też śpi.....wtulił się w babolka i tak już godzinę i piętnaście minut sobie śni :)) Mój kochany :zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry