No dobra to króciutko napiszę...
Pysiu bardzo się cieszę, że Cię widzę! Taka mała niespodzianeczka przed świętami!!!! Pisz co u Ciebie??? Pracujesz?? Jesteś w domku??? Jak maluszek??? Jeju jeju ile mam pytań w głowie!
Asionku witaj w kraju i super, że się odezwałaś! Cycusiem się nie martw, relaksuj się w Polsce, a potem po prostu odstawiaj najpierw cyca w dzień, potem na wieczór, potem przez połowę nocy - a na sam koniec zupełnie zabierz. Dla mnie to najlepsza metoda - najmniej hardcorowa i wcale nie wlecze się tak jak się mówi...Ja odstawiłam swoje dzieci w ten sposób prawie zupełnie bezstresowo. Dopiero parę ostatnich parę dni było ciut męczących, ale to naprawdę pikuś :-)
Kocurku ładnie Ola śpi w dzień! Oby jej tak już zostało!!!!!! A co Ty tyle ciast pieczesz?? Wigilia u Was? Dużo ludzi będzie???
Paulinko śliczne zdjęcia wstawiłaś!!!!!!!!!!!! Jaka cudowna choinka!!!!!!!! A powiedz widziałaś te sztuczne choinki w IKEI, które podobno jak żywe wyglądają???? Fajne są? Bo ja mam brzydką sztuczną choinkę, żywej nie chcę, ale w przyszłym roku kupię jakąś ładną sztuczną. Te z IKEA mi się bardzo podobają, ale widziałam tylko na zdjęciu....
Za to ozdoby mam w tym roku śliczne....taki styl naturalny....kora z drzewa, pierniczki, suszone pomarańcze, suszone bombki, laski cynamonu i inne ozdoby w brązach. Choinka stoi od niedzieli :-)
Domek się sprząta, łazieneczkę się podziwia - ale jest parę bubli niestety....w paru miejscach spaprana fuga (przy lustrze, w dwóch rogach i przy wannie gdzie jest mozaika) - jakoś będę musiała z czasem coś z tym zrobić...albo się przyzwyczaję....
Żałuję też wanny, którą kupiłam...Akrylowa z KOŁA, ale dopiero po pierwszej kąpieli wanna opadła, silikon się poodrywał i zaczęłam czytać opinie o wannach...i niestety chyba kupiłam niezły bubel....podobno może mi to zżółknąć szybko i jest podatne na zarysowania. W poprzednim mieszkaniu miałam super wannę z koła - ale była to wanna ceramiczna. Ja się pokusiłam na akryl..Akryl owszem, ale grubszy (co najmniej 6 mm) firmy EXCELLENT lub SANPLAST. Moja stara wanna ceramiczna z Koła była nie do zdarcia - a dzieciaki naprawdę dały jej popalić...tam nawet garnki latały i nic....Także czuję, że niedługo czeka mnie wymiana wanny, bo nie poczytałam wcześniej opinii...Po prostu byłam pewna, że KOŁO to dobra firma...a okazuje się, że jak się kupuje wannę w markecie za 400 zł to lipa....jedna firma może mieć produkty różnej jakości - w zależności od ceny...brrr......
Za to swoją umywalkę kocham....to najlepszy bajer z tego wszystkiego
Dobra to czas na śniadanie i sprzątanie...