Hej dziewczyny mam pytanie o starania z endometrioza. Wiem, że są inne wątki na ten temat, ale z tego co widzialam to bardzo rzadko odwiedzane... dlatego pisze tutaj. Otóż mam endometriozę (nie wiem ktory stpoien bo nie mialam laparo, ale wszystkie znaki na niebie na to wskazują). Mam na obu jajnikach torbiele - na lewym ok 20mm, na prawym ok. 30mm i ok.20mm. Gin probowala poczatkowo stymulować mnie lametta (2 cykle), ale robiły się bardzo duze torbiele w bardzo wczesnych dniach cyklu. Dlatego zmieniła mi leczenie i w tym cyklu stymulowala mnie ovaleapem. Ogolnie stymulacja sie udala, bo tak jak wczesniej gdzies pisalam mialam owulacje potwierdzona w 7dc, ale martwią mnie te torbiele. Każda stymulacja je nieco powieksza. I obawiam sie, ze jednak moga one zdecydowanie mi utrudnić zajscie, a jakoś nie wyobrażam sobie pojsc na operacje i od razu wycinac torbiele z obu jajników (jak dla mnie to zbyt duze ryzyko). Czy któraś z was miała/ ma takie problemy?