reklama

Staraczki listopadowe 2012 :)

Jejku dziewczyny forum sue ruszyli.:-)
Tilli dibrze myslisz, ja odkladalam 3 dziecko i tu juz ponad rok sie staram. nie mysl o tym co inni pomysla, moze tak miali byc ze podjeliscie decyzje o dzidzi i dostalas awans zrby lepiej finansowo stac. Staranka moga potrwac a ciaza trwa 9 miesiecy. Zreszta w pracy nie musisz sie tlumaczyc, jestes w cciazy i tyle....zycie. Taki juz nasz los, przeciez nikt za nas w ciazy chodzic nie moze, a szkoda...bo czasem by sie mozna bylo zamienic :-)
Mnie caly dzien Bola plecy i podbrzusze ehh... Spalam ze 3 godziny...
Ide pranie wstawic pozniej wejde to poczytam bo teraz z tel. Pisze
 
reklama
Hej dziewczynki! :-)

Zaglądałam trochę do Was ostatnio ale jakoś nie miałam natchnienia żeby pisać, tematyka dla mnie niezrozumiała się zrobiła :-D Ale oczywiście bardzo Wam kibicuję w Waszych staraniach i trzymam za wszystkie kciuki!

Tiluchna - ciężko dokładnie zaplanować kiedy kolejne dziecko ma się pojawić, może być tak jak piszesz, że starania potrwają na przykład rok i jeśli je zaczniesz za jakiś czas to będziesz zła, że tak późno. Idąc tym tropem, możesz zacząć teraz ale musisz liczyć się z tym, że może się także udać od razu :-D

Ja odkładałam drugie dziecko, choć nie chciałam ale różne czynniki (a głównie mąż:-D) mnie do tego zmusiły. Ja dodatkowo we wrześniu zaczęłam nową pracę, w naprawdę fajnym miejscu, gdzie jestem doceniana i szanowana (o poprzednich miejscach pracy nie mogłam tego powiedzieć) i też przez chwilę myślałam, że może ze względu na pracę jeszcze chwilę poczekam...ale jakoś po miesiącu jednak zmieniłam zdanie :-D Tylko, że ja akurat doszłam do wniosku, że praca mimo, że fajna, to w moim przypadku nie jest jakaś bardzo ambitna, kokosów też nie zarabiam ;-) I że jednak są ważniejsze od niej rzeczy :tak: A na spełnianie się zawodowe jeszcze będę miała czas :-)


A poza tym...melduję, że przeżyłam święta! Powiedzieliśmy o ciąży praktycznie całej rodzinie, reakcje bardzo pozytywne, ciekawe tylko czy szczere :-D Powiedziałam też już w pracy, bo przy moich mega mdłościach i brzuchu, który mi wywaliło jak w 5 miesiącu i tak by się sami domyślili :-D
 
no coz
dzisiaj myslalam i myslalam i dlugie rozmowy z mezem i decyzja ze raz w cyklu bedzie bez zabezpieczenia a od pazdziernika 2013 normalne starania;-) i dzisiaj juz ten raz wykorzystany hehe:rofl2:
mialo byc z gumka.. ale jezyka w gebie zapomnialam po sekundzie:zawstydzona/y::-D hehe

Domi:-) od tych najwazniejszych dla Was osob gratulacje na bank sa szczere:tak:
i co do pracy - podbudowalas mnie, dziekuje:tak:

dobranoc
 
hek kochane, ja od 18 do 23 spalam i sie wyspalam i teraz mam problem ze snem. znowu schizuje, mam dziwne lęki, jestem po wczorajszym przytulaniu cala obolala,nawet wlosy lonowe mnie bola :angry::angry:, mam 10 dc i owulki ni hu hu, moze dlatego, ze gdybym miala moj 25 dniowy cykl, teraz bylby moj dopiero 7 dc, a ja miewam 11 dc owulke, stwierdzilam ,ze tal luteina, ktora bralam w zeszlym cyklu rozchwiala mi wszystko, aj nic w styczniu porobie badania, przede wszystkim poziom prolaktyny, znowu znerwicowana chodze, wiec pewnie mi wzrosla i jak tu mam nie brac lekow???jak mam sie wyluzowac???jezu chryste, lori ja tez odkladalam starania z drugim i tez mam duzy klops, karola masz dopiero 26 lat, wiec nie martw sie ja w Twoim wieku chulalam bez meza, uda sie zobaczysz.


Nie wiem , ktora z was dziewczynki pytala sie co maz je, ze mu sie troche polepszylo, wiec od 11 grudnia kiedy to sie dowiedzielismy o zlych wynikach, zmienilam mu wszystkie majtasy na bokserki, w nocy spi nago, co bylo wczesniej nie do pomyslenia, gotuje mu duza ilosc brokulow, od czasu do czasu pije soki z sokowirowi gl. marchewka, buraczki, jablko, podjada orzechy brazylijskie, kupilam w tesco mieszanke orzechow, zazywa dwa razy dziennie proxeed plus drogie jak nie powiem co, no i stara sie zyc higienicznie, juz nie ma powodu do stresow, wiec moze do marca juz sie zregeneruje, gorzej ze mna, wszystko mnie pobolewa tam na dole, czuje suchosc, a juz powinien byc sluz i martwie sie tym na maxa, aj nic ide spac, pa.
 
dziewczyny zwariowalam:baffled:
wczoraj test owu byl totalnie negatywny i dlatego miedzy innymi sie odwazylam..
a dzisiaj?? kreska testowa jest ciemniejsza od kontrolnej:szok:
jak to jest mozliwe??
myslalam ze to wzrasta stopniowo:eek::eek:

no to ladnie:sorry2:

jeden jedyny raz bez zabezpieczenia w tym cyklu:rolleyes2::rolleyes2:


Kasoku - moze pojawi ci sie sluz dokladnie w dniu owu?
a o meza pieknie zadbalas!!!!!
 
Tilluchna spokojnie test rano zawsze wychodzi pozytywny. Owu mozesz miec nawet za 3-4dni
Kochana bylabys szczesciara jakby Ci sie udalo... Ja juz sie staram obojetnie na jaka plec... I ponad rok i nic...

Kasoku pewnie ze stresu cykl Ci sie poprzestawial.
super ze winiki m ma ladniejsze. Oby tak dalej.
Ja tez odkladalam 3 ciaze a mloda jestem bo 23 lata mam i co? Rok sie staram...ale to pewnie dla tego ze ja myslalam ze owu mam w 14 dc a mam w 16 przynajmniej tym razem, no i na poczatku staralam sie o dziewuszke czyli najpierw do 10 dnia cyklu, pozniej do 11 itd. pokolei... A teraz juz jak leci hehe
 
Akuku a jak twoja tempka ?? kiedy wypada Ci testowanie ??

My wczoraj tez poszalelismy ,mimo negatywnego testu a co tam ,trzeba korzystac :-p Jestem ciekawa czy dzisiaj bede miala pozytywny .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry