oj tili Ty się namęczysz , no nic pewnie masz tym razem takie uroki tej ciąży, ale już na finiszu jesteś.
Emalia hej, nie smutaj się, chociaż rozumiem Cie w 100 procentach i gdzie tu sprawiedliwość, moja patologiczna sasiadka z 5 w ciąży

biedne dziecko.
Mnie brzuch od wczoraj pobolewa, zatoki zarabane, a gin nie chce dac antybiotyku, laryngolog spycha do ginekologa, a ja się mecze od 1,5 miecha , domowymi sposobami się lecze i dupa jest coraz gorzej, oczy mi zaraz wypadną, ale tak ci lekarze się asekurują niestety. Matyske zostawiłam w domu ,bo tez od miesiąca ma zielony katar i zapalenie spojówek od kataru doszly, woec przynajmniej jej wlaczylam antybiotyk i przelecze ja, masakra w tym przedszkolu, wkur.wiona jestem na nmaxa na tych pierd.olonych rodzicow, którzy chore dziecka posylaja do przedszkola, rano dadza nurofen i zakropia nos żeby był drożny, a potem robta co chceta, wiec
Karola siedz w domu jak najdalej od tych wszystkich zarazkow i bakterii.