reklama

Staraczki na 2016 rok :)

reklama
Tarczyca w ciazy, tsh powinno byc max do 2. Najlepiej w okolicach do 1,5 co Wy sie tak upieracie z tymi normami. Oczywiscie mozna zajsc z wiekszym tsh ale to rzadko sie zdarza. Sto razy pisze wszystkim jedno i to samo, ale wszyscy chca chyba uslyszec klamstwo ze maja dobra tarczyce. Dziewczyny ja pisze dla waszego dobra. Ja mialam tsh 2,1 i lekarz kazal zbijac w dol.
 
Tarczyca w ciazy, tsh powinno byc max do 2. Najlepiej w okolicach do 1,5 co Wy sie tak upieracie z tymi normami. Oczywiscie mozna zajsc z wiekszym tsh ale to rzadko sie zdarza. Sto razy pisze wszystkim jedno i to samo, ale wszyscy chca chyba uslyszec klamstwo ze maja dobra tarczyce. Dziewczyny ja pisze dla waszego dobra. Ja mialam tsh 2,1 i lekarz kazal zbijac w dol.
Nie doczytalam ze chodzi o ts jak sie jest w ciazy. Tu jak sie nie myle pierwszy trymestr max do 2,5, drugi trymestr max do 3, trzeci trymestr max do 3,5. Ale jesli chodzi o ciaze to na 100% nie jestem pewna.
 
Tarczyca w ciazy, tsh powinno byc max do 2. Najlepiej w okolicach do 1,5 co Wy sie tak upieracie z tymi normami. Oczywiscie mozna zajsc z wiekszym tsh ale to rzadko sie zdarza. Sto razy pisze wszystkim jedno i to samo, ale wszyscy chca chyba uslyszec klamstwo ze maja dobra tarczyce. Dziewczyny ja pisze dla waszego dobra. Ja mialam tsh 2,1 i lekarz kazal zbijac w dol.

Myszko ja sobie wzięłam głęboko do serca Twoje rady i szukam jakiegoś endokrynologa ale kompletnie nie wiem kogo wybrać. Może mogłabyś kogoś polecić w czestochowie? Wiem że u nas w mieście jest niewielka szansa że trafię na kogoś kompetentnego ale chwilowo jestem uziemiona i w najbliższym czasie nie ma mowy o dalszych wyjazdach. Mąż ma nawał pracy i nie da rady nigdzie dalej mnie zawieźć :( oczywiście myślę o prywatnej wizycie bo czekanie na wizytę z funduszu jest nie na moją cierpliwość.
 
Myszko ja sobie wzięłam głęboko do serca Twoje rady i szukam jakiegoś endokrynologa ale kompletnie nie wiem kogo wybrać. Może mogłabyś kogoś polecić w czestochowie? Wiem że u nas w mieście jest niewielka szansa że trafię na kogoś kompetentnego ale chwilowo jestem uziemiona i w najbliższym czasie nie ma mowy o dalszych wyjazdach. Mąż ma nawał pracy i nie da rady nigdzie dalej mnie zawieźć :( oczywiście myślę o prywatnej wizycie bo czekanie na wizytę z funduszu jest nie na moją cierpliwość.
ja tez ide prywatnie do endo, bo na fundusz to se do czerwca poczekam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry