reklama

Staraczki na 2016 rok :)

reklama
Pyzia, a co lekarze mowia? Dlaczego nie udaje sie tyle czasu? Jak nie chcesz nie odpowiadaj;)
Hmm "konowały" mówiły że nie ma przeszkód,że to pewnie kwestia nadwagi,albo partnera (mówię że mam trzeciego męża i nie dociera do idioty :D ) Tylko pierwszy lekarz 20 lat temu pomyślał o hormonach,brała wtedy leki ale nic nie dały,potem lekarz zniknął mi oczu bo poszedł na emeryturę.Każdy następny był głupszy od poprzedniego,a teksty w stylu:w przychodni na fundusz nie ma czasu na takie przypadki i niech pani zadzwoni do prywatnego gabinetu,to już mi bokiem wychodziły...Przeprowadziłam się do małego miasteczka i trafiłam na cudowną pania doktor,co prawda 150 za wizytę ale warto ;) Wzięła mnie na trzy dni do szpitala i wiedziała dlaczego nie zachodzę,bardzo wysoka prolaktyna,cukrzyca II,PCO,to najważniejsze z problemów.Potem pojawiły się polipy endometrialne i teraz po usunięciu jest duża szansa na zaciążenie :) Prolaktyna spadła bardzo mocno i nareszcie pęcherzyki pękają :) Zobaczymy co będzie na wizycie kontrolnej po zabiegu,1 lutego...Mam nadzieję,że będziemy mogli podjąć próbę już w tym cyklu.
 
reklama
Pyzia no to trzymam kciuki, z tego co piszesz jest duza szansa ze sie uda!!! Dobrze ze trafilas w koncu na dobrego lekarza bo to polowa sukcesu!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry