reklama

Staraczki na 2016 rok :)

Lena ale nie możesz umyć się środkami przed pobraniem tego moczu tylko woda sama. Bynajmniej mi tak gin tłumaczył. I właśnie ten środkowy mocz.
Raz też miałam jakieś cuda w wynikach i gin kazał powtórzyć badania tak właśnie robiąc. I były już dobre.

Napisane na C6903 w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Kurczę serio nigdy przed oddaniem moczu do analizy się nie myłam i mimo wszytko wyniki były dobre. Wiem że powinno się umyć ale absolutnie nie jest to do wykonania u mnie ;) potrzeba jest silniejsza. Dopiero jak zrobię siku mogę robić cokolwiek innego. Spróbuję powtórzyć badanie tak jak należy, ciekawe czy się uda
 
Lenaka ty wyluzuj bo tylko nie potrzebnie sie stresujesz. Gdybym ja tak miala plakac po zlych wynikach badani to bym chyba cala ciaze plakala .. w moczu mi ostatnio wyszlo, ze mam krwiomocz, leukocyty i cos jeszcze nawet juz nie pamietam .. a szczawiany wapni co oznaczalo, ze moje nerki i w tej ciazy zle pracuja .. ale nie zalamalam sie tylko poszlam powtorzyc badania 2 dni pozniej i sie okazalo, ze jest wszystko ok.
Rozumiem, ze zle wyniki, ale uwierz mi, ze to co Ty masz to jeszcze nic takiego. Ja cala poerwsza ciaze mialam o wiele gorsze wyniki moczu.
 
reklama
Lenaka ty wyluzuj bo tylko nie potrzebnie sie stresujesz. Gdybym ja tak miala plakac po zlych wynikach badani to bym chyba cala ciaze plakala .. w moczu mi ostatnio wyszlo, ze mam krwiomocz, leukocyty i cos jeszcze nawet juz nie pamietam .. a szczawiany wapni co oznaczalo, ze moje nerki i w tej ciazy zle pracuja .. ale nie zalamalam sie tylko poszlam powtorzyc badania 2 dni pozniej i sie okazalo, ze jest wszystko ok.
Rozumiem, ze zle wyniki, ale uwierz mi, ze to co Ty masz to jeszcze nic takiego. Ja cala poerwsza ciaze mialam o wiele gorsze wyniki moczu.

Rozumiem kochana i współczuję, ale żadne to dla mnie pocieszenie że ktoś ma gorzej, raczej robi mi się wtedy przykro bo chciałabym żeby nikt nie musiał borykać się z problemami zwłaszcza zdrowotnymi. Nigdy też z nikim się nie porównuję, jeżeli chodzi o wyniki badań to mogę je jedynie porównać z poprzednimi. Dla mnie to było stresujące bo NIGDY się z czymś takim nie zetknełam i zwyczajnie martwię się o dziecko, wydaje mi się ze to jak najbardziej zdrowy odruch ;) jak doczytasz posty do końca to na pewno zobaczysz, że się już nie denerwuje, mam obrany plan działania i spokojnie będę czekać :) jeśli jutrzejsze wyniki badań będą również niezbyt dobre to pewnie też sobie popłaczę, jakoś ciężko zapanować na emocjami mając taką ciażową burzę hormonalną i średnio płaczę 4 razy dziennie, ze wzruszenia, ze szczęścia lub z niepokoju tak jak dziś.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry