reklama

Staraczki na 2016 rok :)

reklama
Ruda, po poronieniu nie zrobili mi łyżeczkowania tylko dali antybiotyk i coś tam na skurcze i zostało mi coś w macicy. Przez to jajniki się "zawiesiły " i nie jajeczkuję. przez huśtawkę hormonalną wyrosły mi 2 mięśniaki
 
przez jednego konowała mam takie przygody... a mój gin na skierowaniu do szpitala pisał, że na łyżeczkowanie, ale się leniwemu doktorkowi robić nie chciało i oczarował ,że antybiotyk wystarczy.... z drugiej strony to trochę i moja wina bo nie poszłam na kontrol po 4 tyg tylko po 2 miesiącach :eek:
 
Hej dziewczyny, to ja nieśmiało dołączę :) W pierwszej ciąży udało się zajść już w pierwszym cyklu (niestety dotrwałam tylko do 13tc.), w drugiej też od razu i w 2011 urodził się mój synek. Teraz marzymy o rodzeństwie, niestety mam problemy z tsh i insulinoopornosć, to wszystko pojawiło mi się po porodzie :/ Insulino opanowane, gorzej z tsh. Ginekolog dał jednak zielone światło na staranka. Za nami pierwszy cykl.

Angella, ja też powinnam dzisiaj okres dostać. Boli bardzo jak na @, ale w poprzednich ciążach też tak było. @ póki co nie ma, dziś 28 dzień cyklu, a cykle mam 27 dniowe. Test negatywny. robię kolejny rano, a może @ już przyjdzie do tego czasu. No i co chwila latam do łazienki, bo mi się zdaje, ze dostałam @ ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry