reklama

Staraczki na 2016 rok :)

reklama
A chyba się nie chwalilam ;-) Jaś się coraz częściej puszcza ;-) robi po trzy cztery kroczki i siada na tylek ;-) ale w domu niechce bo ma pchacz. Muszę mu go schować
 
Laski do tego momentu nie robiłam sobie żadnych nadzieji z tego cyklu bo przytulasy były tylko trzy razy. Aż do teraz.
Szyjke mam wysoko chyba bo już całkiem zglupialam, do tego śluz rozciagliwy jak plodny a @ w niedzielę
 
A chyba się nie chwalilam ;-) Jaś się coraz częściej puszcza ;-) robi po trzy cztery kroczki i siada na tylek ;-) ale w domu niechce bo ma pchacz. Muszę mu go schować

Gratulacje!
U mnie poszedł jak burza jak miał 10,5.
Od tego momentu moje "wolne" się skończyło :D
Najgorsze jest jak "robi pranie" i dorwie się do kosza na pranie, wyciąga stamtąd rzeczy i... wrzuca do kibla.
Już 2 razy mnie zrobił w bambuko. Teraz już się pilnujemy i zamykam klapę :-p

Mój na etapie ogólnej "rozpierduchy"...

Ruda - na razie nie przesądzaj. Póki @ nie ma, wszystko jest możliwe!
Obyśmy nie testowały razem 24.12! :-p ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry