reklama

Staraczki na 2016 rok :)

to mlody dzis swietuje? super :laugh2:

Tak, wczoraj myślałam, że tort przez okno wywalę, no nic mi nie wychodziło ... dzisiaj o 6:00 posklejałam go jakoś w całość. Trochę przekichane te urodziny ... przez cały rok czeka na prezent a w grudniu ma kumulację jak w totka: Mikołajki, Mikołaj, urodziny ehhh
Nidgy nie zapomnę sylwestra 6 lat temu ...:baffled: jeszcze Świńska grypa panowała, nikt nie mógł Nas odwiedzić w szpitalu ... kosmos
 
reklama
Lyra nie odesla Cie chyba ze trafisz na konowalow. To nie jest normalne tyle co krwawisz!!! Dziewczyno lec do szpitala, zebys pozniej nie plakala jak to sie zle skonczy i dostaniesz jakiegos zakazenia!!! Troche lekkomyslne z Twojej strony takie zachowanie. Nie obraz sie za to zdanie, ale chce dobrze dla Ciebie kochana!
wlasnie, ja juz bym dawno byla na ip, musze przyjac, nie moga odeslac, to sie moze zle skonczyc
 
A najbliższy szpital gdzie masz ?
Całkiem niedaleko, samochodem jakieś kilka minut drogi...
Lyra nie odesla Cie chyba ze trafisz na konowalow. To nie jest normalne tyle co krwawisz!!! Dziewczyno lec do szpitala, zebys pozniej nie plakala jak to sie zle skonczy i dostaniesz jakiegos zakazenia!!! Troche lekkomyslne z Twojej strony takie zachowanie. Nie obraz sie za to zdanie, ale chce dobrze dla Ciebie kochana!
Ostatnio mnie odesłali i kazali czekać do 6 stycznia... Gdyby było lekkomyślne, to nie byłabym już tam 2 tygodnie temu :) Ale spoko, rozumiem Cie :) Może to tak wyglądać ...
Dużo się naczytałam czym może grozić tak długie i obfite krwawienie.. ehh szkoda gadać :(
 
Tak, wczoraj myślałam, że tort przez okno wywalę, no nic mi nie wychodziło ... dzisiaj o 6:00 posklejałam go jakoś w całość. Trochę przekichane te urodziny ... przez cały rok czeka na prezent a w grudniu ma kumulację jak w totka: Mikołajki, Mikołaj, urodziny ehhh
Nidgy nie zapomnę sylwestra 6 lat temu ...:baffled: jeszcze Świńska grypa panowała, nikt nie mógł Nas odwiedzić w szpitalu ... kosmos
moj brat tez z grudnia, wiec przechodzil to samo heh
 
Całkiem niedaleko, samochodem jakieś kilka minut drogi...

Ostatnio mnie odesłali i kazali czekać do 6 stycznia... Gdyby było lekkomyślne, to nie byłabym już tam 2 tygodnie temu :) Ale spoko, rozumiem Cie :) Może to tak wyglądać ...
Dużo się naczytałam czym może grozić tak długie i obfite krwawienie.. ehh szkoda gadać :(
To jedz jeszcze raz, albo sprobuj w innym szpitalu, moze tam konowaly pracuja. Mnie by w moim szpitalu z buta przyjeli, a moj lekarz by mnie zwyzywal jakbym tyle czasu z krwawieniem chodzila!
 
Całkiem niedaleko, samochodem jakieś kilka minut drogi...

Ostatnio mnie odesłali i kazali czekać do 6 stycznia... Gdyby było lekkomyślne, to nie byłabym już tam 2 tygodnie temu :) Ale spoko, rozumiem Cie :) Może to tak wyglądać ...
Dużo się naczytałam czym może grozić tak długie i obfite krwawienie.. ehh szkoda gadać :(

To wezwij karetkę, wtedy Cię na pewno wezmą na badania do szpitala. Powiedz, że po ścianach chodzisz, krwawisz, nie dasz rady do lekarza dojechać. Gwarantuję, że przyjada
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry