Hej dziewczyny

dzisiaj z rana testowalam - negatyw

jestem świadoma, ze 11dpo to może być za wcześnie więc póki co jest ok

zrobiłam też bete już dzisiaj, bo jestem chora i nie wiem czy mogę się leczyć lekami czy nie. Wynik będzie dopiero w czwartek po 17

Od czterech dni mam identycznie taka sama temperaturę, 36,88 ;o nie wiem czemu tak jest.. miała tak któraś z Was? I dzisiaj pobolewa mnie podbrzusze, ale nie tak jak zawsze, bo nie jest to ciągły ból (taki mam zawsze pierwszego dnia okresu, jak już zaczynają mnie bolec jajniki to' wiem że za chwilę dostanę okres). To takie uklucia trwające kilka sekund, dość mocne.. A no i po powrocie z pracy spojrzałam na test a tam druga kreska

hehe

szkoda, że test jest już nieważny

pozdrawiam
Ps: dopisuje się do listy, @ powinna przyjść w piątek 8.01