aniolkowa.mama
W oczekiwaniu na CUD
Roxi Ja tam bym sie nie obraziła jakby mi sie trafiły bliźniaki, a jeszcze parka to juz w ogóle moje marzenie
owszem byłoby cieżko jak diabli, ale teraz bez dziecka tez mi cieżko, wiec żadna różnica
A co sie dzieje z reszta jajeczek? Zamrażają je?
Rozumiem, że ci sie czas teraz dłuży, zwłaszcza, ze szykujesz sie na poniedziałek a tu przesuwają o kolejne dni, ale pomyśl, ze to tylko dni (juz nie lata) i robią to dla twojego dobra. do środy zleci nawet sie nie obejrzymy;-)
noelka niestety u mnie ewidentne widnieje nazwa kliniki, która jest jedyną kliniką niepłodności w moim mieście. Nie ma szans, żeby ja skojarzyć z czymś innym:-( mogę oczywiście nie pokazywać listu, ale wtedy nie zapłacą mi za to. Może do tej pory coś wymysle.
Zauwazylam, ze na mnie bardzo łatwo działają zioła, olejki, witaminy. Mój organizm poddaje sie wszystkiemu czym go faszeruje. Dlatego wiem, ze leki na cysty by pomogły gdyby mi takie dali.
Cały czas siedzi mi w głowie ta wróżba, ze w lecie będzie dziecko...koleżance która była ze mną właśnie sie spełniło- zostanie babcią tak jak jej wróżka powiedziała, więc może i mnie sie spełni...trzymam sie tej myśli jak tonący brzytwy.
A co sie dzieje z reszta jajeczek? Zamrażają je?
Rozumiem, że ci sie czas teraz dłuży, zwłaszcza, ze szykujesz sie na poniedziałek a tu przesuwają o kolejne dni, ale pomyśl, ze to tylko dni (juz nie lata) i robią to dla twojego dobra. do środy zleci nawet sie nie obejrzymy;-)
noelka niestety u mnie ewidentne widnieje nazwa kliniki, która jest jedyną kliniką niepłodności w moim mieście. Nie ma szans, żeby ja skojarzyć z czymś innym:-( mogę oczywiście nie pokazywać listu, ale wtedy nie zapłacą mi za to. Może do tej pory coś wymysle.
Zauwazylam, ze na mnie bardzo łatwo działają zioła, olejki, witaminy. Mój organizm poddaje sie wszystkiemu czym go faszeruje. Dlatego wiem, ze leki na cysty by pomogły gdyby mi takie dali.
Cały czas siedzi mi w głowie ta wróżba, ze w lecie będzie dziecko...koleżance która była ze mną właśnie sie spełniło- zostanie babcią tak jak jej wróżka powiedziała, więc może i mnie sie spełni...trzymam sie tej myśli jak tonący brzytwy.
Ostatnia edycja:
Kiedy wracasz???
na liście jest od lutego 2011 i teraz w lutym będa już jej robić zabieg. Takze naprawdę bardzo króciutko, mówiłam że kolejki sie skróciły
Dalej mam brać zastrzyki, w pon. znów wizyta i powiedziała ze na 90% punkcja w srodę. Mam nadzieję ze tak juz zostanie, bo męczy mnie juz to przeciąganie, niedojrze czas mi sie dłuzy to jeszcze wszystko się przeciąga
Ale z tego co naliczyłam to wyprodukowałam 17 pęcherzyków, 12 z prawej straony i 5 z lewej

A ty kochanie nic sie nie przejmuj tym ze sie przesuwa - lekarze chca miec pewnosc ze wszystko pojdzie super wiec juz te kilka dni wytrzymasz chociaz domyslam ze sie wlecze niesamowicie;-) Wogole to chyba bardzo duzo masz tych pecherzykow nie?? Az 17 no no