• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki na Wyspach

reklama
Roxi bedzie transfer!! Nie bój sie! Te zastrzyki to clexane?? Jeśli tak to znam kilka dziewczyn z innego wątku, które je sobie wstrzykują i da sie przeżyć. Wiem co czujesz, bo ja sama czuje lęk przed igłą i nie wiem jak bym sobie poradziła w takiej sytuacji, ale pamiętaj, ze dla dziecka warto sie poświęcić. Zwłaszcza, ze juz jesteś tak bliziutko!!! Uszy do góry. Jesteśmy z tobą

I znowu weekend. Ja tylko żyje weekendami albo dniami plodnymi... chyba potrzebuje porządnych wakacji
 
Dzięki kochane!! jak jutro wrócę ze szpitala dam znać co i jak:tak:
aniolkowa.mama nieprzejmój się, ja też tak zyje od urolpu do urlopu i od weekendu do weekendu:-p Nienawidzę pracować więc to pewnie dlatego:-D
 
Dzięki kochane!! jak jutro wrócę ze szpitala dam znać co i jak:tak:
aniolkowa.mama nieprzejmój się, ja też tak zyje od urolpu do urlopu i od weekendu do weekendu:-p Nienawidzę pracować więc to pewnie dlatego:-D
po transferze nic niedziwigaj odpoczywaj, niesiegaj wysoko. Ja taka dostalam rozpiske niekap sie w goracej wodzie zadnej sauny ani solarium.
 
Dzięki kaska napewno bedę na siebie uwarzać:tak: jeśli jutro zrobią mi ten transfer to od poniedziałku ide na urlop i bedę dbała o siebie żeby dzidzia została ze mną:-D
 
No i jestem!:-) Wszystko poszło dobrze i już jestem po transferu, w brzuszku mam w koncu swojego bąbelka!!!:-):-):-)
Niestety przetrwały tylko dwa zarodki z dziesięciu, ale za to obydwa są bardzo dobrej jakosci:tak: Proponowali mi zeby podać dwa na raz ale ja się nie zgodziłam:-p takze jeden mi podali a jeden zamrozony:-D
teraz tylko sie modlić zeby bąbelek został ze mną, ja głeboko w to wierzę, bo przeciez nie może być inaczej!!!!!:-)
 
No i jestem!:-) Wszystko poszło dobrze i już jestem po transferu, w brzuszku mam w koncu swojego bąbelka!!!:-):-):-)
Niestety przetrwały tylko dwa zarodki z dziesięciu, ale za to obydwa są bardzo dobrej jakosci:tak: Proponowali mi zeby podać dwa na raz ale ja się nie zgodziłam:-p takze jeden mi podali a jeden zamrozony:-D
teraz tylko sie modlić zeby bąbelek został ze mną, ja głeboko w to wierzę, bo przeciez nie może być inaczej!!!!!:-)
Za dwa tygodnie bedzie wynik pozytywny zobaczysz.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry