Agitatka
Fanka BB :)
basik mądra decyzja, na pewno bolesna, ale słuszna. W Polsce dowiesz się co ci dolega, podleczysz się i wrócisz do starań ze zdwojoną siłą. Trzymam kciuki za twoje samopoczucie. Zaglądaj do nas
tygryseczek bardzo mi przykro, wiem co czujesz, ja niedawno przeżywałam to samo. Trzymam kciuki za badania
loczkis aniołkowa w was nasza nadzieja na II kreseczki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
U mnie też piękne słoneczko świeci. Postanowiłam udać się dziś do kościołka. Ot tak mam taką potrzebę. Dziś na owulacyjnym druga kreska o wiele wyraźniejsza niż wczoraj, ale to jeszcze nie to. Śluzu też mnóstwo, ale nie jest jeszcze właściwy.
Wczoraj trochę się popsztykaliśmy i nie było przytulanek. Bo jak tak w złości, nie potrafię. Ale dziś może coś nam wyjdzie, przeprosimy się wzajemnie...;-)
http://www.youtube.com/watch?v=rG0uUPfjDrs
Uwielbiam tą piosenkę, aż mi łza się w oku kręci jak jej słucham
tygryseczek bardzo mi przykro, wiem co czujesz, ja niedawno przeżywałam to samo. Trzymam kciuki za badania
loczkis aniołkowa w was nasza nadzieja na II kreseczki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
U mnie też piękne słoneczko świeci. Postanowiłam udać się dziś do kościołka. Ot tak mam taką potrzebę. Dziś na owulacyjnym druga kreska o wiele wyraźniejsza niż wczoraj, ale to jeszcze nie to. Śluzu też mnóstwo, ale nie jest jeszcze właściwy.
Wczoraj trochę się popsztykaliśmy i nie było przytulanek. Bo jak tak w złości, nie potrafię. Ale dziś może coś nam wyjdzie, przeprosimy się wzajemnie...;-)
http://www.youtube.com/watch?v=rG0uUPfjDrs
Uwielbiam tą piosenkę, aż mi łza się w oku kręci jak jej słucham
Ostatnia edycja:

no kurcze, jak na zlosc po owulce
dostalam tez wczoraj wieczorem smsa od szefa, ze mam dzisiaj wolne, wiec moze sie troche podkuruje
milego dnia kobietki :-)
Tak to jest jak się ma dziecko ;-) Ale co się odwlecze, to nie uciecze....
Myślałam, że go rozerwę na strzępy. I jak tu wykorzystać tą ostatnią szansę przed przerwą. Graniczy z cudem...
ale podczytuje Was i nadrabiam zaleglosci;-) Niestety jutro ostatni dzień sielanki, jutro wieczorem wracam do UK:-( ehh nienawidzę tego momentu, zawsze tak ciężko mi się rozstać z moja kochana Polska.... Ale na razie staram się nie myslec o tym i cieszyc się ostatnimi chwilami z rodzinka. Andziulek witaj na naszym wateczku:-) faktycznie pamiętam Cie, razem rok temu podchodzilysmy do ivf niestety zadnej się nie udało