Noelka lepiej sluchaj tylko o tych szybkich porodach zebys za duzo nie stresowala sie ;-) zreszta dla takiego maluszka wszystko jest do przezycia, ja mialam planowana cesarke a wylam jak bobr jak znalazlam sie na stole ;-). do tego chyba nie da sie przygotowac.
ja dzis zaczelam clo w sumie trzeci cykl ale ten pierwszy uwazam za niewykorzystany wiec bo tym wezme jeszcze jeden zaczne i robie sobie przerwe z clo ale nie ze starankami bo w koncu powaznie zabralam sie do tego bo wczesniej zawsze jakos nie bylo nam dane z roznych powodow ;-)
Agatatka, a kiedys wspominalas cos o migdalku moze z tego powodu takie czeste przeziebienia u was?
miska sciskam mocno bo watpie zeby jakiekolwiek slowa pocieszenia pomogly, przykro mi ze nie udalo sie. teraz odpocznij troche i zbieraj sily na dalsza walke :-(
ja dzis zaczelam clo w sumie trzeci cykl ale ten pierwszy uwazam za niewykorzystany wiec bo tym wezme jeszcze jeden zaczne i robie sobie przerwe z clo ale nie ze starankami bo w koncu powaznie zabralam sie do tego bo wczesniej zawsze jakos nie bylo nam dane z roznych powodow ;-)
Agatatka, a kiedys wspominalas cos o migdalku moze z tego powodu takie czeste przeziebienia u was?

miska sciskam mocno bo watpie zeby jakiekolwiek slowa pocieszenia pomogly, przykro mi ze nie udalo sie. teraz odpocznij troche i zbieraj sily na dalsza walke :-(
Ostatnia edycja:
współczuję i tulam mocno, wiem jak to boli :-( Teraz pewnie jest ciezko, ale myślę ze za jakiś czas nabierzesz sił i się pozbierasz. Masz jakiś plan co dalej??? Sciskam cię mocno....


bo ja nie mam już siły próbować i znosić tego wszystkiego
Kaszle to pikuś, ale gorączka wraca od rana co 4 godziny i to aż do 38.8 :-( Aż się z tej bezsilności dziś popłakałam Już nie mam pomysłów, co i jak mu dawać, żeby to wszystko minęło bezpowrotnie.