reklama

Staraczki na Wyspach

Tak te 11 dni beda tak sie ciagnac ze szok... no ale staram sie nie myslec o tym.... bedzie co bedzie... wczoraj sie dowiedzialam ze moja kolezanka z podstawowki jest w 8 tyg ale fajnie.... i pytala sie kiedy ja...:crazy: a ja sie tyle staram i nic a ona nie za specjalnie i wyzlo.... jutro moze jak sie nic nie zmieni odbieram wyniki TSH itd zobaczymy jak tam sytuacja.
Jestescie kochane &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 
reklama
cisza cos tu :-)

Delektuje się wiosną i korci mnie zeby poprac juz dzidziowe ubranka ale boje sie ze zdaza sie zakurzyc do narodzin wiec wolalabym jeszcze poczekac tak minimum 2 tygodnie. Oby tylko pogoda sie utrzymywala, bo nie ma to jak suszenie prania na sloneczku :-D

roxii jak scan????????
 
Jestem, jestem, przepraszam że tak późno ale po drodze połaziłam jeszcze po sklepach i troche mi zeszło:-p
A więc jest wszystko w jak najlepszym porządku, jest fasoleczka z bijącym serduszkiem :-):-):-) Wkoncu trochę odetchnełam, jestem spokojniesza i z czystym sumieniem moge powiedziec że JESTEM W CIĄŻY!!!!!!!:-D
 
Roxi pewnie mnie nie pamiętasz,ale ja bardzo ci kibiciwalam...bardzo sie ciesze ze w końcu i Ty poczujesz smak maciezynstwa :-) teraz przed Tobą najwspanialszych czas...więc uważaj na siebie i malenstwo ;-)
 
edyta dziekuję ci bardzo, to miłe:-) twoj login coś mi mówi i jest znajomy, ale fakt nie bardzo kojarze:sorry2: tu tyle dziewczynek się przewineło, że cieżko wszystkich spamietać, przepraszam:zawstydzona/y: Pozdrawiam i życze wszystkiego dobrego:-)
 
krazylam, krazylam i sprawdzalam co chwilke czy nasza Roxii juz sie odezwala. No i jestes kochana a do tego z taka cudowna nowina! Bardzo sie ciesze :tak: Teraz jeszcze tylko 33 tygodnie! Dbaj o siebie i malenstwo, zawsze badz dobrej mysli bo to najlepszy nawoz dla fasolki. Gratuluje raz jeszcze!

Kari ja tez myslalam, ze wytrzymam z praniem ale juz wszystko poprane i posegregowane miesiacami w komodzie. Jakos spokojniejsza jestem jak wiem, ze to juz zrobione. Tylko ze to moja pierwsza ciaza i stad panika :tak: a ty juz mama z doswiadczeniem wiec pewnie jestes bardziej wyciszona.

A u nas temperatura za oknem nieco wyzsza ale bez szalenstwa bo wciaz pochmurno i pewnie zaraz niebo znow sie poplacze. Do kitu z taka wiosna :angry:
 
Roxi nie ma za co przepraszać,ja tak bardzo sie ciesze ze sie nie poddalas,i właśnie dzieki Twojej sile i dążeniu do celu,nosisz ta mała iskierke pod serduszkiem ,dlatego wiem ze jeśli coś nam nie wychodzi to warto walczyć i co najważniejsze nie poddawać sie :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry