Agitatka sama widzialas, ze twoj maluszek ma sie dobrze, lez teraz i odpoczywaj ile sie da
na pewno te plamienia szybko przejda, i wszystko bedzie ok
wiem, ze sie martwisz, ale uszka do gory, my tu wszystkie trzymamy za ciebie kciuki
kari a tobie zycze duzo sily
cos sie rozwiazalo z waszych problemow? twoj maz dostal prace? a jak z mieszkaniem?
na pewno te plamienia szybko przejda, i wszystko bedzie ok
wiem, ze sie martwisz, ale uszka do gory, my tu wszystkie trzymamy za ciebie kciuki
kari a tobie zycze duzo sily
cos sie rozwiazalo z waszych problemow? twoj maz dostal prace? a jak z mieszkaniem?
oprocz sukienki nic nie mam
no nic, bedzie trzeba troche pobiegac po sklepach jak juz wreszcie bedziemy w Polsce 
ledwo skoncze odkurzac to on sobie bierze na dywan w salonie bułeczke i dziobie jak kura. Musialabym srednio co godzine odkurzac. Mamy szklana lawe w salonie i ciagle sa jego lapki wyodbijane. W dodatku tona naczyn do mycia po obiedzie. mam nadzieje ze nie padne przy nich 