Roxii
Mamusia 2013 :)
joasia, kari współczuję wam dziewczynki naprawdę, wiem ze te ostatnie tygodnie i dni są najgorsze i domyślam się jak wam ciężko. Ja też już bym chciała żebyście urodziły i miały maleństwa przy sobie
Mam nadzieję, ze to bedzie już na dniach, trzymam za was mocno kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
tiluchna to szybko odchodzisz na macierzynki, ja planuję pracować do połowy października, od 14 do konca mam urlop a od 1 listopada macierzyńki. Nie wiem czy dam rade tak długo pracować, mam nadzieję, ze tak bo zalezy mi na tym żeby potem z dzidzią dłuzej posiedzieć. A ty czemu tak szybko odchodzisz z pracy???
tygryseczek mimo negatywnego testu ja wciąż trzymam kciuki, bo póki @ nie ma jest nadzieja!
A mi dzisiaj przyszły wyniki na syndrom Downa u dzidzi i naszczęście jest napisane low risk:-) wynik to 1 na 3356 nie wiem czy to dobrze, ale skoro napisali low to chyba jest dobrze;-) odetchnęłam z ulgą
Mam nadzieję, ze to bedzie już na dniach, trzymam za was mocno kciuki &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&tiluchna to szybko odchodzisz na macierzynki, ja planuję pracować do połowy października, od 14 do konca mam urlop a od 1 listopada macierzyńki. Nie wiem czy dam rade tak długo pracować, mam nadzieję, ze tak bo zalezy mi na tym żeby potem z dzidzią dłuzej posiedzieć. A ty czemu tak szybko odchodzisz z pracy???
tygryseczek mimo negatywnego testu ja wciąż trzymam kciuki, bo póki @ nie ma jest nadzieja!

A mi dzisiaj przyszły wyniki na syndrom Downa u dzidzi i naszczęście jest napisane low risk:-) wynik to 1 na 3356 nie wiem czy to dobrze, ale skoro napisali low to chyba jest dobrze;-) odetchnęłam z ulgą

synek zaczyna we wrzeniu zerowke bedzie chodzil od 9 do 15 do tej samej szkoly do corcia
Skorzystaliśmy trochę na placu zabaw, trochę na małych zakupach, ciekawe na jak długo
Niech ten czas szybko leci, bo ostatnie dni to teściowa działa mi na nerwy swoją osobą...
tak między łopatkami...
a tu jeszcze jedno dziecko w drodze, podziwiam za zonglowanie czasem. Nic dziwnego, ze chcesz isc wczesniej na macierzynski, masz racje szczesliwa mama to szczesliwe dzieci.
Podziwiam takie matki ja ty, bo ja to taki trochę leniwiec jestem i lubie sobie posiedziec na kanapie, odpocząc, pospać itd
Masz rację w twoim przypadku lepiej szybciej odejść na macierzyński odpocząć troche, przygotowac się i poświęcić dziedziaczkom trochę więcej czasu
niby do jutra mam zdecydowac, ale ciagle nie moge podjac decyzji
coraz bardziej dochodze do wniosku, ze jak tylko M wroci, to od razu zaczniemy powazniej staranka, dosyc juz stracilismy czasu. w czerwcu mam wizyte u endokrynologa i powiem tej babce, niech mnie do konca sierpnia jeszcze podleczy, a potem podejciemy do iui, nie ma sensu czekac. no ale nic, trzeba sie cieszyc z tego co sie ma, a nie narzekac
Co ma byc, to bedzie. Trzymam mocno kciuki!