Roxii
Mamusia 2013 :)
joasia powodzenia na wizycie, daj znac po;-)
abed tak dobrze zrozumiałaś, on leci teraz sam do Pl, a w sierpniu ja lece, a on zostaje tutaj. Niestety tak w tym roku wyszło, ja na początku roku mówiłam mu że chce w lecie leciec do Pl a konkretnie w sierpniu, bo wtedy tez urlop mają moi rodzice i prosiłam go zeby w pracy złożył requesta na sierpień. Ja to zrobiłam od razu, za jakiś czas zapytałam go czy on też zarezerwował sobie ten sierpien, a on że jeszcze nie i że zobaczy czy się da. Oczywiście już było za późno, na sierpien nie było juz u niego miejsc, wkurzyłam sie wtedy strasznie, bo on zawsze wszystko na ostatnią chwilę. Wiadomo że sierpien jest takim mieiącem ze duzo ludzi chce wtedy urlop i trzeba sie spieszyć dlatego mu wspomniałam o tym na początku roku, a on jak zwykle to olał. Wściekła byłam jak niewiem i powiedziałm ze ja z sierpnia nie zrezygnuje, tylko dlatego że on tego nie dopilnował i niech sobie leci kiedy chce, a ja zostaje przy sierpniu, bo chcę wakacje spędzić z rodzicami. No i na tym stanęło ja mam urlop w sierpniu, a on teraz bo to był jedyny letni termin dostepny u niego w pracy. Nie żałuję, bo ja wolę sierpien, są wakacje, jest ciepło i prawdopodobnie pojadę z rodzicami nad morze:-) A on niech sobie leci teraz i tak zazwyczaj spędzaliśmy urlop osobno, nawet jak razem lecieliśmy, więc jakoś nierozpaczam strasznie z tego powodu ze w tym roku tak wyszło;-) Ja sobie teraz pobędę sama, luz, relaks i nie trzeba stać przy garach
a w sierpniu wkacje z rodzicami!!!!!:-)
agitatka tak ja pracuję normalnie na full time czyli 5 dni w tygodniu i 2 dni wolnego, mam już dość i czuję ze potrzebuje odpoczynku, ale muszę poczekac do sierpnia
A Ty w ogóle nie pracujesz tak???? szcześciara 
abed tak dobrze zrozumiałaś, on leci teraz sam do Pl, a w sierpniu ja lece, a on zostaje tutaj. Niestety tak w tym roku wyszło, ja na początku roku mówiłam mu że chce w lecie leciec do Pl a konkretnie w sierpniu, bo wtedy tez urlop mają moi rodzice i prosiłam go zeby w pracy złożył requesta na sierpień. Ja to zrobiłam od razu, za jakiś czas zapytałam go czy on też zarezerwował sobie ten sierpien, a on że jeszcze nie i że zobaczy czy się da. Oczywiście już było za późno, na sierpien nie było juz u niego miejsc, wkurzyłam sie wtedy strasznie, bo on zawsze wszystko na ostatnią chwilę. Wiadomo że sierpien jest takim mieiącem ze duzo ludzi chce wtedy urlop i trzeba sie spieszyć dlatego mu wspomniałam o tym na początku roku, a on jak zwykle to olał. Wściekła byłam jak niewiem i powiedziałm ze ja z sierpnia nie zrezygnuje, tylko dlatego że on tego nie dopilnował i niech sobie leci kiedy chce, a ja zostaje przy sierpniu, bo chcę wakacje spędzić z rodzicami. No i na tym stanęło ja mam urlop w sierpniu, a on teraz bo to był jedyny letni termin dostepny u niego w pracy. Nie żałuję, bo ja wolę sierpien, są wakacje, jest ciepło i prawdopodobnie pojadę z rodzicami nad morze:-) A on niech sobie leci teraz i tak zazwyczaj spędzaliśmy urlop osobno, nawet jak razem lecieliśmy, więc jakoś nierozpaczam strasznie z tego powodu ze w tym roku tak wyszło;-) Ja sobie teraz pobędę sama, luz, relaks i nie trzeba stać przy garach
a w sierpniu wkacje z rodzicami!!!!!:-)agitatka tak ja pracuję normalnie na full time czyli 5 dni w tygodniu i 2 dni wolnego, mam już dość i czuję ze potrzebuje odpoczynku, ale muszę poczekac do sierpnia
A Ty w ogóle nie pracujesz tak???? szcześciara 
Ostatnia edycja:
Ale cóż poradzę, chce rodzić w Polsce i nie zmienię swojej decyzji, bo tu chodzi o mój komfort psychiczny, a nie kogoś innego...A wiadomo, że on beze mnie tutaj by nie został....
Masz racje, ze sie na swojego chlopa nie ogladasz, jak jest gapa to musi spedzic sam wakacje. Ja juz od paru lat latam sama, bo tez jakos zawsze albo nie mogl wziac wakacji albo szukal pracy i wcale nie narzekalam, wypoczelam po wszystkie czasy, dobrze jest od siebie odpoczac co jakis czas. To zdrowe dla zwiazku 

Tak jak Roxii napisala, musimy byc cierpliwe choc to nie jest latwe.