reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
Haj:-)
Carol :eek: KTO ???????Nie mów że Ty:blink: ...jeśli tak TO GRATULUJĘ :tak:
Ja witam się porannie... miałam dziś piekny sen, śniło mi się, że w ciąży jestem :tak::-) synek w brzuszku skakał... Boże jak ja nie chciałam się obudzić... szkoda, że to tylko sen ....
U mnie dziś deszcz - oddawać słonko kto je wziął no kto:dry: ????:-);-)
MIŁEGO DZIEWCZYNKI ZA CHWILKĘ WEEKEND!!!

Hej a co Tutaj tak cicho ????
AAAA udało mi się dodzwonić i histeroskopia 8 maja :-)....TAKŻE ODLICZAM !!!
 
Ostatnia edycja:
Hello!

A ja dziś w kiepskim nastroju
dry.gif
nie wiem o co kaman, może to przez pogodę
confused.gif


Kwiatuszq, już pisze od początku
wink2.gif


Mi żaden lekarz nie proponował badania kariotypu. Postanowiłam zrobić to na własną rękę. trochę poczytałam i wyczytałam, że to badanie jest refundowane i można je zrobić na NFZ tylko nikt o tym głośno nie mów
i
cool.gif

Prywatnie musisz zapłacić 300-500zł od osoby, a kariotypy powinna już zrobić para starająca się o dziecko.

Ja poszłam do lekarza rodzinnego i wydębiłam dla mnie i dla męża skierowania.

Wejdź na stronę


www.fundacjaam.pl/poradnia_genetyczna.html

Tam są zakładki "informacja dla lekarza" i "informacja dla pacjenta". Jest tam jak byk napisane, że:

Lekarz kierujący (posiadający umowę z NFZ) nie ponosi żadnych kosztów związanych z konsultacjami i diagnostyką genetyczną pacjentów.


Mi chciano wmówić, że nie może dać mi skierować, ale wydrukowałam sobie te informacje i nie wyszłam, póki nie dostałam skierowań (ja parę tygodni po kariotypie miałam kolejne skierowania na rozszerzenie badań genetycznych i już bez problemu mi je wypisała
wink2.gif
).
W poradni do której poszłam chcieli żebym czekała ponad pół roku na wizytę, dlatego telefonicznie się nie umawiałam, razem z mężem poszliśmy osobiście. Poczekalnia prawie pusta (chyba zarezerwowana dla tych, co przychodzą i prywatnie płaca za te same badania) i nie wyszliśmy dopóki nas lekarka nie przyjęła. Zrobiła krótki wywiad, wytłumaczyła na czym badanie polega, pobrała krew z żyły i wszystko! Na wynik trzeba czekać ok. 3 tygodni. Za drugim razem też nie czekałam, tylko od razu się wgramoliłam
wink2.gif
bez przesady, poczekalni pusta, badanie trwa 10 minut a mi termin wyznaczają za 8 miesięcy, pffffffffffff
dry.gif


No i wyszło u mojego eMka co wyszło, zrobili mu rozszerzone badania (te z kolei wyszły w 100% ok) i żadne leki tego nie naprawią. Łyka teraz tylko witaminy, które zalecił mu inny lekarz: l-karnityna, selen, cynk, wit. C, kwas foliowy, B.... Nie wiem czy to coś da, ale na pewno nie zaszkodzi.
Mój robił badania 2 lata temu. Palił fajki i nie łykał żadnych witamin. Nie spodziewam się cudów, ale moim marzeniem jest, aby wyniki nie były gorsze...

Mama, a Ty czasem nie miałaś w zeszłym roku (październik?) wizyty w poradni genetycznej? Byłaś?
 
jestem i ja...cos mi się komp zawieszaaa:wściekła/y:

dzieci porozwożone,zagadałam się ponad godzinę z jedną mamą:-)dobrze,że pranie już po 7.00 wstawiłam to jak wróciłam było wyprane-rozwiesiłam,podkurzałam ,podłogi schną ,zaraz kaiwty podjelę i idę na chwilę do sąsiadki-urodziła drugiego synka 5 m-cy temu i idę z deserkami Hippa :))
idę powącham sobie maluszka,ponoszę i może się zarażę..


Nikusia ja tez ostatnio miałam taki sen........:sorry2:

Błonka u mnie wczoraj też padało:baffled:a dziś szaro buro ,ale ciepło.

Carolaaa gratki-pochwal się co wygrałaś ;))
 
reklama
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA Carolaaa doczytałam;))idziesz na kolację z aktorem:szok::szok::-D i bon do brw dostałaś .....zabierz mnie na kolację -dużo nie zjem ;))))))))))

gratki kochana :) a co to był za konkurs???


Balbinka cześć kochana..przytulam z powodu chandry..
a na badania genetycznie nie pojechaliśmy-nic nowego by do sparwy nie wniosły..gadałam z innym ginem...skoro mam 2 zdrowych dzieci to na pewno w genach jest wszystko si..
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry