reklama

Staraczki Weteranki...

amalfi myslę tak jak ty, oni się długo docierali z wujkiem bo on łatwym partnerem nie jest więc myslę że to tutaj coś nie grało... ale w końcu się dotarli a radość w rodzinie ogromna z dzidziów :)))
słońce a ty kiedy zaczynasz działać z isci? gdzie będziesz robiła?

Wikula wpadnij na chwilę jak będziesz miała wiecej czasu. podchodzisz do kolejnej iui czy odpoczywasz?

pozdrawiam wszystkie dziewczyny:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
tymonka ja dopiero po wakacjach, bo jeszcze chce sie odstresowac i poleciec na wakacje, bo potem jak sie uda to juz nie polece, oczywiscie nie zakladam innej opcji i przeciez uda mi sie, no nie?? Wiec na pierwsza wizyte chce leciec we wzresniu,a potem to jak mi kaza to przylece. Nie zaczynamy tez teraz bo bilety do Polski coraz drozsze beda, jak to na lato. A i wybralam klinike w katowicach angelius, ale to moze sie zmienic jeszcze
 
Wpadłam się przywitać i życzyć miłego dnia :)
U mnie też do @ coraz bliżej ale staram się nie szaleć, wy dziewczyny też dajcie jak tylko możecie na luz :) Choć wiem, że to nie takie łatwe..
Postaram się wpaść jeszcze, póki co lecę nadrobić nawet tego nie tak wiele od czasu jak pisałam :D
Całuski !
 
jestem-Domi odebrany ,lata po ogrodzie a ja...uzalezniona do Was wleciałam:)

mama pojecia nie mam jeszcze co sie bierze przy in vitro, ale wiesz, nawet gdyby to tj tylko jeden cykl, a Wy biedne nie wiadomo ile. Mama a Ty robilas przeciwciala jakies??? Bo Ty tracilas fasolki, temu pytam, tak jak kahaka

Amalfi- nie ,nie robiłam przeciwciał...gin powiedział,ze nie ma takiej potrzeby narazie...
ostatnio badałam prl-8,1 więc idealnie..

Kurcze ostatnio zalatana jestem, cały czas coś do załatwienie, gdzieś musze jeździć, jeszcze sprzątanie i przez to was zaniedbuję...
Nie ładnie z mojej strony...
a jutro wyjeżdżam, wrócę dopiero we wtorek...
ale mam nadzieję, że mi to wybaczycie???

Iza - oj ja tez bardzo często tak się nakręcam, tylko, że ja wszystko mam wybrane, zaplanowane, tylko jednego brak...

Wikula- no jesteś w końcu bo już myslałam,ze do reszty o nas zapomniałaś:)))
miłego wyjazdu i oby owulka poczekała:):):):):)))

Lilith- to jak mam Ci wysłać Acard???

Iza- ja też tak ,mam -imię wybrane,lóżeczko wiem gdzie bedzie stało...bije mi od tych starań :))
 
wikula no to razem podchodzimy w maju- mam nadzieję że jajo zaczeka do 4! robisz na naturalnym cyklu? ja na naturalnym, to moje 3 podejście będzie, mam nadzieję że do 3 razy sztuka.

amalfi popieram pomysł z wakacjami:)) a uda się na pewno więc trzeba korzystać z wolności:-)

mama jak tam objawy:-D??
 
Tymonka-aaaaaa,nic nie mów:))))))

najchętniej schowałabym sie w czarną dziure
i wyszła 10 na test,zeby nie mysleć...
własnie podlałam kwiaty,na tvp1 ślub Wiliama...odganiam myśli jak mogę
 
kurka ja też sie zawsze staram nie nastawiać a wychodzi jak zwykle:baffled:
tylko ja chyba jakiś mechanizm obronny zastosowałam- nie myslę w taki spób jak wy: jakie imie, gdzie łóżeczko, nie oglądam ciuszków dla dzieci wydaje mi sie że sama już nie wierzę że to się dobrze skończy! najlepiej to by było wierzyć bardzo mocno a jednocześnie nie świrować z objawami.
haaa ozłocę jeśli mi ktoś powie jak to zrobić!
 
Tymonka- to i ja trochę złota dorzucę i też ozłocę :)))

nie-da-się:)))

my tu wszystkie tak sie długo szarpiemy ,ze świrowac sie nie da;/

ide z synem na rower bo mnie męczy...
 
reklama
Ja zazdroszczę mojemu M, on się z reguły niczym nie przejmuje. Mówi, że jak będzie to będzie, nie to nie i nie widzi problemu.
Oczywiście jak nie mieliśmy jeszcze dzieci to miał troszkę inne podejście.

Za chwilkę zaczynam pracę, ale lenia mam. Jeszcze ten ślub, to będzie sporo komentarzy...zawistnych zapewne:dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry